Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / Shallow Grave

Shallow Grave - Temtris

Shallow Grave

Wykonawca:

Temtris

Gatunek:

Heavy metal

3 /10

Krążek "Shallow Grave" to trzecie duże dzieło australijskich metalowców znanych pod nazwą Temtris.

Materiał zawiera osiem premierowych kawałków, które zamykają się w niecałych trzech kwadransach muzyki. Choć wydawca albumu Battlegod Productions określa twórczość Temtris jako unikatową, to "Shallow Grave" zdaje się temu przeczyć. Na krążku usłyszymy bowiem oklepane patenty, po jakie sięga wiele zespołów heavy metalowych, czyli całą serię nieskomplikowanych riffów, na ogół dosyć proste solówki gitarowe (z wyjątkiem utworu "The Entity") i pozostałe niewyróżniające się zagrywki instrumentalistów nudziarzy. Materiał sprawia wrażenie jakby powstawał w garażu, a jego twórcami byli ludzie, którzy nie spędzili na scenie deklarowanych piętnastu lat.

To, co wyróżnia Temtris kryje się w wokalach, będących połączeniem kobiecej wrażliwości Genevieve Roddy i męskiej dzikości Llewa Smitha. Dialogi pomiędzy tymi muzykami to w istocie dosyć sprawnie uzupełniające się czyste wokale o heavymetalowym zacięciu i deathmetalowe growle nadające "Shallow Grave" dużej ostrości. Nie są to ścieżki, które wgniatają w fotel, ale na tle przeciętnej oprawy instrumentalnej stanowią solidny element tego męczącego albumu. W każdym razie sądzę, że najważniejsze atuty Genevieve Roddy są zlokalizowane gdzie indziej, niż w partiach wokalnych.

Siła zespołu, pozornie drzemiąca w łączeniu najbardziej nośnych pomysłów pomiędzy heavy i death metalem, okazuje się niewypałem. Australijczycy nie są z pewnością amatorami jeśli chodzi o poszczególne instrumenty, ale pod względem kompozycyjnym "Shallow Grave" nie oferuje żadnego utworu, który mógłby zapaść na dłużej w pamięć. Ponadto problemem jest sound albumu, który przywołuje skojarzenia z wcześniej wspomnianym garażem. Materiał brzmi surowo, czasem po prostu niedbale, co przeczy współczesnym standardom dźwięku, według których miała funkcjonować twórczość Temtris.

Myślę więc, że "Shallow Grave" nie przynosi chwały temu zespołowi. W samej Australii istnieje mnóstwo innych kapel, które grają bardziej przekonująco od Temtris. Kilka niezłych dialogów wokalnych to trochę za mało by zaistnieć w świecie…

Konrad Sebastian Morawski