Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / The Mindsweep

The Mindsweep - Enter Shikari

The Mindsweep

Wykonawca:

Enter Shikari

Gatunek:

Metal

8 /10

Gdybym oczekiwał od Enter Shikari metalowej płyty, rozczarowałbym się jak nigdy. Brytyjczycy rozwijają się z albumu na album, porzucając swoje metalcore’owo - hardcore’owe korzenie na rzecz niemal indie rockowych eksperymentów.

To akurat, wychodzi im aż za dobrze, przez co momentami ze swoim materiałem trafiają w niemal mainstreamowi rejony, ale, na całe szczęście, pozostają alternatywni. Jakkolwiek by tego terminu nie rozumieć, Enter Shikari doskonale wpisuje się w jego gatunkową pojemność.

Co więcej, biorąc pod uwagę stylistyczną różnorodność, chyba największą w dorobku kwartetu, można by rzec, iż "The Mindsweep" to album niemal progresywny. Panowie, choć nadal opierają swoje utwory na solidnym rytmie i niebanalnej elektronice, tym razem wysuwają na pierwszy plan niemal popową nośność z refrenami przez duże R, rockowy drive i mocno zintensyfikowany groove. Ponadto, nie boją się - po raz kolejny - postawić na balladę - udowadniając przy tym, że granice w przypadku Enter Shikari są tylko umowne.

Niestety, wnoszę, iż fani, którzy oczekują zwrotu w stronę intensywnego łojenia, mocno się rozczarują. O ile wycieczki w stronę math-metalu i zabawa dźwiękiem w plemiennym stylu przypominają o ciężarze Enter Shikari, "The Mindsweep" jest najmniej wściekłym krążkiem w dorobku zespołu. Czy to źle? Zdecydowanie nie. Moim zdaniem, jest to najdojrzalszy, najciekawszy i zarazem najdziwniejszy album w karierze Brytyjczyków. Płyta pełna nieszablonowych rozwiązań, a przede wszystkim szczerości i chęci do dalszej ekspansji na rynku muzycznym. Zresztą, mając w składzie tak kreatywnych muzyków jak choćby niekwestionowany znak rozpoznawczy - Rou Reynolds - jeszcze długo pozostaną niedoścignionym wzorem do naśladowania przez setki im podobnych, aspirujących do miana nietuzinkowych wykonawców.

Grzegorz "Chain" Pindor