Kup Magazyn Gitarzysta

Strona główna / Muzyka / Recenzje / Telepatologika
Telepatologika - Muzozoic

Telepatologika

Wykonawca:

Muzozoic

Gatunek:

Fusion

5 /10

Łódzkie instrumentalne trio Maryniak-Świderski-Maryniak, po tym jak zgarnęli nominację do Grand Pix Jazz Melomani, zadebiutowali EPką "Telepatologika" sygnowaną nazwą Muzozoic.

Muzycy niegdyś grający pod nazwą Helikopter, gdzie pogrywali sobie na rockowo, nieco znudzili się prostymi formami i zapragnęli grać rzeczy bardziej złożone, połamane i kunsztowniejsze. Z potrzeby tworzenia nieco cięższych percepcyjnie form muzycznych zrodził się Muzozoic, a zaraz potem "Telepatologika". Cztery utwory. Nieco ponad dwadzieścia minut muzyki z pogranicza jazz-rocka, fusion i rocka progresywnego - tak najogólniej prezentuje się EPka Łodzian.

Gdyby starać mocniej wgryźć się w tę muzykę, to jest to połączenie mocno jazzującej na nowoczesnie sekcji i gitarowych warkoczy gdzieś z okolic stylistyki Roberta Frippa. Łagodne brzmienie przywodzi natomiast na myśl Pata Matheny'ego. Kompozycje opierają się głównie na sieci tkanej z dźwięków gitary szczelnie oplatającej całość kompozycji - niestety bez mocniej zaznaczonych partii solowych, jako taka pojawia się w "Follow The Way" co ożywia kompozycję i stawia ją w pozycji lidera na EPce. Całkiem słusznie szyje bas. "Alzheimer Blues" wyraźnie zdradza, że zespół w pełni panuje nad sensem i konstrukcją utworu - są w tym numerze fragmenty, gdy wszystko cichnie zupełnie jak muzycy nagle "zapomnieli" co mają grać.

Szkoda tylko, że w utworach nie ma szaleństwa jazzowej improwizacji. Wszystko jest tu potwornie matematyczne, poprawne, zagrane bez mocy i trochę jakby na pół gwizdka. Kompozycje raczej się ciągnął niż wciągają - jak na prezentowany gatunek rytmicznie jest dość nudno i monotonnie. Jestem pewien, że koncertowo Muzozoic potrafi pokazać pazur, ale w studiu tego nie czuć. Próba wypracowania dojrzałego, eleganckiego stylu na pewno wyszła grupie, ale to elegancja skostniała, pozbawiona pazura i jakiejś większej historii.

Muzozoic obecnie nagrywa płytę długogrającą. Miejmy nadzieję, że nieco ożywią swoją muzykę, bo na "Telepatologice" jest nieźle, ale też nie do przesady. Wydaje się, że w czasach tak nieprawdopodobnie wysoko stawiających sobie poprzeczkę ekip jak Michał Milczarek Trio, Light Coorporation czy Brain Connect, to może być trochę za mało.

Grzegorz Bryk