Członkowie formacji Arctic Monkeys udowodnili już na samym początku kariery, że są szczerzy, zdeterminowani i naprawdę dobrzy w tym, co robią. Stali się znani nie dzięki kampanii reklamowej, silnej promocji w stacjach telewizyjnych i radiowych, czy lukratywnemu kontraktowi, a dzięki koncertom, ogromnej chęci dzielenia się muzyką i... portalowi społecznościowemu MySpace.
Co prawda potem otrzymali bardzo mocne wsparcie medialne, jednak było to raczej wynikiem sukcesu, a nie jego przyczyną. Fakt faktem, debiutancki album Arktycznych Małp można bez cienia wątpliwości uznać za ogromny sukces, zarówno pod względem artystycznym, jak i finansowym. Radosne, nieskomplikowane utwory, napełnione olbrzymią dawką pozytywnej energii szybko trafiły na szczyty list przebojów, a muzycy grający w zespole właściwie z dnia na dzień, stali się gwiazdami światowego formatu.
Michał Pisarski