Pamiętam jak dziś jesień 2005 roku, gdy jeden kumpel z niezbyt legalnego źródła puścił mi "debiut roku", norwegów z Audrey Horne. Mocy, radości z grania, emocji, melodii i tej atmosfery, którą wygenerowała płyta "No Hay Banda" okazało się, że miałem już nie zapomnieć nigdy.
Krótka notka biograficzno-kronikarska. Audrey Horne to zespół założony w 2002 roku przez członków między innymi Gorgoroth i Enslaved. Czyli kierunek muzyczny nasuwa się samoistnie, black metal. Ha! Nic bardziej mylnego. Audrey Horne to kawał świeżej muzy, z pogranicza hard rocka, metalu, grunge'u i czegoś co można nazwać gotyckim klimatem. Żeby było jeszcze ciekawiej w takim "Blackhearted visions" zespół brzmi jak Turbonegro, więc rozrzut jest. Ale wszystkie składowe tworzą rozpoznawalne brzmienie "No Hay Banda".