Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / The North Stands For Nothing

The North Stands For Nothing - While She Sleeps

The North Stands For Nothing

Wykonawca:

While She Sleeps

8 /10

Wielka Brytania obok Australii wypluwa z siebie coraz to ciekawsze twory. Oczywiście, nie muszą to być formacje, które nagle zrewidują całe podejście do około-metalowej muzyki, aczkolwiek nie obraziłbym się gdyby tak zupełnie nagle pojawiło się więcej zespołów grających podobną stylistycznie muzykę jak While She Sleeps. Z przykrością jednak stwierdzam, iż tak nie jest, i raczej prędko się to nie zmieni. Zanim jednak powrócę do "dołowania się" brakiem takich, a nie innych kapel, na szybko przybliże Wam debiutancką epkę, a może już album (?) While She Sleeps, grupy będącej świeżą konkurencją dla pochodzącego również z Sheffield - Bring Me The Horizon.

Żeby nie było: nie ma żadnych powiązań muzycznych pomiędzy tym, co prezentuje "nieco" popularniejsza formacja dowodzona przez Oli'ego Sykesa, a tym, co proponują nam Panowie z While She Sleeps. Są to dwie różne propozycje około metalowo-core'owego łojenia, I choć od kilku tygodni katuję się niemal bezustannie najnowszym krążkiem Bring Me The Horizon, debiut While She Sleeps solidnie mną pozamiatał. Głównie z racji na fakt, iż w ich twórczości Brytyjczyków wyraźnie słychać wpływy Architects, The Ghost Inside jak i Converge czy For The Fallen Dreams.

Dla tych, którzy nie do końca kojarzą powyższe nazwy mam tag odnośnik, szufladkujący dźwięki While She Sleeps - mianowicie, progresywny metalcore na pograniczny melodyjnego hardcore'a. Oba terminy lubią się ostatnio zazębiać o czym doskonale świadczą dokonania amerykańskiego Misery Signals.

Albumik zawiera osiem, niezwykle solidnych, aczkolwiek nierzadko utrzymanych w odmiennej stylistyce utworów. I tak też otrzymujemy mega hit w postaci "Crows", żywcem wyjęty z albumów It Prevails lub kanadyjskiego Counterparts, kontynuując bardzo w stylu The Eyes of A Traitor - "My Conscience, Your Freedom",  zaskakujący melodyjnymi wstawkami jak i groove. Poza intensywnym łojeniem na popularną teraz modłę, panowie wiedzą też jak zagrać lżej, a równie kreatywnie, czego dowodem jest wybitnie post-hardcore'owy utwór "The Truth", który jako jeden, pojedynczy song z całą pewnością zainteresuje zwolenników Devil Sold His Soul, Rinoa, The Chariot. Krążek ma też jeden, odświeżający, krótki i ciepły przerywnik w postaci akustycznego zagranego na fortepianie "Trophies". W warstwie wokalnej bez udziwnień, standardowy "charakterystyczny" scream prosto z nieco przepitego gardła, a właściwie to gardzieli, bo prócz perkusisty wszyscy członkowie formacji mają tutaj swoje pole do popisu.

Fani breakdownów nie będą mieli na co narzekać, zaś Ci, którzy oczekują rasowego napierdolu mogą być nieco rozczarowani. While She Sleeps stawia na progres, granie połamane z mieszanymi podziałami rytmicznymi. Brzmieniowo również bardzo w stylu Architects, co broń Boże nie jest wadą, a zaletą właśnie. Warto wydać tych kilkaset funciaków więcej by brzmieć ta jak oni, lub chociaż w obrębie wypracowanego przez nich brzmienia. Zasługą pewnie będzie nagrywanie na wzmakach Orange oraz dobry, kumaty inżynier za konsoletą. Ciekaw jestem czy ktoś, kiedyś w naszym kraju zabrzmi choćby w połowie tak jak While She Sleeps?

Grzegorz "Chain" Pindor