Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Muzyka / Recenzje / Vice Verses

Vice Verses - Switchfoot

Vice Verses

Wykonawca:

Switchfoot

Gatunek:

Rock

6 /10

Switchfoot zawsze był jednym z zespołów z półki średniej. I właściwie całkiem przyzwoicie sobie tam radził. Ale chyba nikt nie wymagał od nich nie wiadomo czego. A właśnie w tym "nie wiadomo czym" panowie się specjalizują.

Nie odmawiam zespołowi jakości, nie neguję wcześniejszych dokonań. Po prostu ich muzyka nigdy nie rzucała mnie na kolana. Ale należy oddać panom z San Diego to, że skoro są w stanie pochwalić się tak twardym elektoratem, to chyba coś w ich muzyce musi być. No i zdecydowanie jest.

Pierwsze co rzuca się przy odsłuchu "Vice Verses" jest to, że te piosenki brzmią bardzo radiowo. Nawet jeśli nie królują na dokładnie wszystkich listach przebojów, to nie zdziwiłoby mnie usłyszenie ich nawet w popularnych, komercyjnych stacjach radiowych. Po prostu ta muzyka prawie idealnie kwalifikuje się do słuchania podczas jazdy samochodem, czy w pracy. W granicach rozsądku oczywiście.

Nie będę się rozwodzić nad ilością gatunków, czy podgatunków muzycznych jakie można na tym albumie znaleźć. Po prostu jest ich dość dużo, a do tego każdy słuchacz na pewno ma swoją definicję. Generalnie około rockowe klimaty przewijają się przez wszystkie utwory, są pełne energii, ale niestety, przy dłuższej znajomości po prostu zamulają. Za dużo szczęścia naraz.

Wymienione na naklejce umieszczonej na opakowaniu płyty kawałki "Dark Horses i "The Original" są, nomen omen, czarnymi końmi tego krążka. Od siebie dorzuciłabym jeszcze "The War Inside". Zdecydowanie bardzo energetyczny, wpadający w ucho, z przyjemnym rytmem utwór. Ale zamiast tego z zestawienia z ogromną przyjemnością usunęłabym "Restress". Jest z gatunku wyjąco - jęczących i bardzo irytujących. Po prostu nikomu do szczęścia nie jest on zupełnie potrzebny.

Właściwie nie bardzo jest się tu do czego przyczepić, niemniej jednak nie jest to nadal muzyka z najwyższej półki. Wszystkie składniki są nieźle skomponowane, a przesłanie jest na pewno bardzo ciekawe i godne uwagi. Niemniej jednak odbieram ten album jako nieco zbyt jednostajny. Po kilku przesłuchaniach miałam zdecydowanie dość i nie przewiduję szybko powrotu do "Vice Verses". Chociaż na pewno będę pamiętać o tym krążku. A to jest zdecydowany plus. Mimo wszystko czekam na większe zaskoczenie ze strony Switchfoot.

Julia Kata