Czwartek, 22 Grudzień 2011 12:31
Czytelnicy portalu Musicradar.com uznali wzmacniacz niemieckiej marki za najlepszy obecnie dostępny na gitarowym rynku. Coreblade wyprzedził nawet tak legendarne konstrukcje jak Soldano SLO-100, Fender Hot Rod Deluxe czy Mesa/Boogie Dual Rectifier i Mark.
Portal Musicradar.com jest częścią ogromnej spółki prasowej Future Music Publishing (z którą Magazyn Gitarzysta współpracuje od lat). Reguły plebiscytu na najlepszy wzmacniacz gitarowy na rynku były bardzo proste - czytelnicy musieli mogli zgłaszać wzmacniacze aktualnie dostępne w sprzedaży (mogło to być cokolwiek, od małego wzmacniacza tranzystorowego do najdroższych lampowych konstrukcji).
Najlepsza 20-ka z rankingu Musicradar.com:
Coreblade jest flagowym wzmacniaczem Hughes&Kettner z linii programowalnych headów gitarowych. Przy mocy 100 Watt głowa dostarcza potężnego brzmienia, niezwykłej dynamiki odpowiedzi oraz wybuchowego uderzenia niskich częstotliwości. Cztery niezależne kanały, trzy równoległe moduły FX, inteligentna bramka szumowa, automatyczne zarządzanie lampami oraz programowalna technologia analogowa czyni z wzmacniacza Hughes&Kettner Coreblade topowy lampowy head dla nowoczesnych metalowców.
Zadziwiony ilością zalet tego czterokanałowego wzmacniacza Jeff Waters powiedział:
"Ten wzmacniacz ma wszystko czego potrzebuje metalowy gitarzysta. Zawsze uwielbiałem idee wprowadzenia aspektu programowania do prawdziwych wzmacniaczy lampowych. Niestety nikt nigdy nie zrobił tego idealnie. Aż do teraz!"
Specyfikacja:
Biorąc pod uwagę możliwości jakie daje wzmacniacz Coreblade, nie dziwimy się specjalnie z miejsca jakie zajął w rankingu. Innowacyjne funkcje jak TSC, w pełni programowalny preamp czy innowacyjny (i pierwszy na świecie) system zapisywania ustawień na nośniku USB sprawiają, że Hughes&Kettner Coreblade jest niekwestionowanym liderem stawki nowoczesnych wzmacniaczy lampowych.
(krn)