Chciałbym kupić gitarę elektryczną w cenie do 2.000 złotych bez mostka typu Floyd Rose. Jestem fanem raczej ciężkiej muzyki i skłaniam się ku PRS SE Paul Allender. Jaką moglibyście zaproponować mi alternatywę?
Model PRS SE Paul Allender to wydatek rzędu 3.500 złotych za nowy egzemplarz, chociaż na rynku instrumentów używanych można go kupić za kwotę, jaką posiadasz. Nie widzę w takim przypadku większego sensu w szukaniu jakiejkolwiek alternatywy. Jeżeli odpowiada Ci taka właśnie gitara, to proponuję zebrać kwotę niezbędną do jej zakupu i najprościej w świecie nabyć instrument, który spełni Twoje oczekiwania. Jeżeli jednak jesteś zwolennikiem innego podejścia i nie masz ochoty korzystać z dobrodziejstw Internetu, to polecam zainteresowanie się modelami PRS SE, które można nabyć za mniejsze pieniądze niż te, które planujesz przeznaczyć na zakup instrumentu.
Kształt korpusu, parametry gryfu i cała reszta są w zasadzie takie same, więc manualnie gitary niczym się nie różnią. Jeżeli zainwestujesz w nią odpowiednią kwotę na wymianę przetworników do ciężkiej muzyki, o której wspominasz, to powinieneś być zadowolony z instrumentu i jego brzmienia.
Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}