Posiadam budżetową gitarę typu Les Paul, w której chcę zmienić pickupy na lepsze vintage’owe, oferujące np. brzmienie z Teksasu itp. Myślę o modelu Seymour Duncan SH-PG1 Pearl Gates. Gram bluesa, southern rocka i blues-rocka.
Z przetwornikami jest taki problem, że po ich zakupie i zamontowaniu w instrumencie nie możesz już ich zwrócić do sklepu, jeśli stwierdzisz, że to nie to, czego oczekiwałeś. Jest to naprawdę duży problem dla poszukiwaczy brzmienia, gdyż zmieniając set pickupów, trzeba wydać kilkaset złotych. Sam opis przetwornika, który proponujesz (dostępny na stronie internetowej producenta), sugeruje brzmienie zgodne z Twoimi potrzebami.Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}