Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / Fender Vintage Hot Rod ‘60 Telecaster

FENDER Vintage Hot Rod ‘60 Telecaster

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

FENDER

Fender Vintage Hot Rod ‘60 Telecaster - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Posłuchaj testowanego sprzętu

Wciąż podziwiamy formę i styl pierwszych gitar solidbody z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX w. Z drugiej strony w świecie gitary elektrycznej obserwujemy coraz bardziej rewolucyjne zmiany - tak w konstrukcjach, jak i w zastosowaniach instrumentów, czego przykładem są chociażby gitary budowane pod kątem obniżonych strojów, z większą ilością strun niż 6, czy przygotowane do grania tappingiem oburęcznym...

Autor testu: Wojciech Wytrążek

Fender na tym tle działa w sposób wyważony - w gitarach opartych na klasycznych wzorcach wprowadza nowe i charakterystyczne rozwiązania, odpowiadające wymaganiom współczesnych muzyków. Przykładem jest chociażby prezentowana gitara z serii Vintage Hot Rod, zaprezentowanej po raz pierwszy na Winter NAMM Show 2007. Linia jest sukcesywnie wzbogacana o nowe modele Stratocaster i Telecaster oraz basy Precision i Jazz Bass oparte na wzorcach z trzech złotych dekad rock and rolla.

BUDOWA


Korpus prezentowanej gitary wykonano z olchy i wykończono w wersji trójkolorowej przypalanki błyszczącym lakierem nitrocelulozowym (w ofercie dostępna jest również wersja Olympic White). Klonowy gryf o profilu D z palisandrową podstrunnicą mieści 21 progów w rozmiarze narrow jumbo. Płytkę montażową gryfu zdobi emblemat skrzyżowanych flag - znak rozpoznawczy tej serii, a jednocześnie nawiązanie do wyścigów samochodów Hot Rod. Tylna część szyjki również jest pokryta lakierem nitrocelulozowym, tyle że w wersji satynowej i jedynie główka ma wysoki połysk. Znaczniki progów na podstrunnicy mają formę perłowych kropek, stosunkowo dużych jak na konstrukcje fenderowskie. Siodełko z kości ma miarę 42 mm. Jedną z najważniejszych innowacji jest coraz bardziej popularny w gitarach Fendera zmienny promień łuku podstrunnicy, który rośnie od 184 do 305 mm (7.25"-12").

Nowe rozwiązania zawiera również układ elektryczny, wzbogacony w stosunku do klasycznego Telecastera o przetwornik Texas Special umieszczony między singlami Custom Shop Broadcaster przy mostku i Twisted Tele przy gryfie. Pozostałe zmiany to pięciopozycyjny przełącznik przetworników oraz dodatkowy przełącznik systemu S-1 ukryty w gałce potencjometru głośności, dający dodatkowe możliwości połączenia przystawek w 3, 4, i 5. pozycji przełącznika głównego. Dzięki temu można włączyć np. skrajne przetworniki, lub wszystkie trzy jednocześnie.

Mostek z giętej blachy jest przykręcony do korpusu czterema wkrętami. Struny są przewlekane przez korpus i kotwiczone w metalowych tulejach. Mostek, zgodnie z dawnym kanonem, wyposażono w trzy mosiężne siodełka. Nie oznacza to jednak, że regulacja menzury jest kompromisem między dwiema strunami. Siodełka pod strunami e1, d3 i a5 mają ruchome części, zatem przy zachowaniu klasycznego wzornictwa, możliwe jest ustawienie menzury dla każdej struny z osobna. Osprzęt uzupełniają klucze Gotoh w stylu vintage oraz kołki umożliwiające używanie zaczepów paska typu strap-lock.

WRAŻENIA


Gitara waży około 3,8 kilograma, co stanowi średnią wagę gitary typu Telecaster. Szyjka jest dość masywna, jak przystało na profil D, jednak całkiem wygodna. Wykończenie szyjki matowym lakierem to bardzo dobre rozwiązanie - przy dłuższej grze dłoń nie przykleja się do gryfu. Cóż można napisać o kanciastym korpusie? Nie będąc wzorem współczesnej ergonomii, ma on swoich przeciwników i zwolenników. Podczas gry w pozycji siedzącej gniecie w żebra i przedramię, jak przystało na konstrukcję typu Tele. Jego ciężar ujawnia jednak swoją dobrą stronę w pozycji stojącej - prawidłowo równoważy gryf, który lekko odchyla się ku górze.

Zmienny promień podstrunnicy docenia się od pierwszych chwil gry - łatwo chwycić akordy w niskich pozycjach a podciąganie strun w wysokich nie stanowi żadnego problemu, co dodatkowo ułatwiają wysokie progi. Ustawienie menzury przy zastosowaniu ruchomych części siodełek wymaga nieco cierpliwości i częstego luzowania strun, jednak pod względem mechanicznym konstrukcja działa bez zarzutu, podobnie jak klucze Gotoh.

Bez podłączenia do wzmacniacza gitara brzmi dość ciepło z przyjemnie zaznaczonym środkiem pasma. Na kanale czystym, oprócz typowych brzmień tele - kwaczącego twangu przy mostku i śpiewnej, okrągłej barwy przetwornika przy gryfie, otrzymujemy mocną, energetyczną barwę Texas Special, która idealnie sprawdzi się chociażby w brudnych brzmieniach bluesowych. Warto zwrócić uwagę na 2 i 4 pozycję przełącznika przystawek, w których otrzymujemy bardzo ciekawe barwy idące w kierunku Stratocastera, jednak z wciąż wyczuwalnym pierwiastkiem Tele. Nie jest to typowy bell tone, a jego nieco złagodzona wersja, pozbawiona charakterystycznego smaczku, jaki dają sprężyny odzywające się w mostku strata. Włączając układ S-1 otrzymujemy charakterystyczne brzmienie dwóch przetworników tele oraz parę nowych barw, które może nie są wyjątkowo charakterystyczne, ale zapewne sprawdzą się w specyficznych zastosowaniach, gdy potrzebne będzie nieco przytemperowane, bardziej zamknięte, jednak zachowujące selektywność brzmienie.

PODSUMOWANIE


Fender Vintage Hot Rod ‘60 Telecaster przez zastosowanie trzeciego przetwornika Texas Special nawiązuje do modeli z serii Nashville, co jednak w żadnym razie nie oznacza, że jest to gitara wyłącznie do grania country. Dzięki szerokiej palecie brzmień uzyskiwanych dzięki systemowi S-1, ma ona szansę wykazać swoją przydatność w większości gatunków muzycznych, w których używa się przede wszystkim brzmień typu clean, overdrive i crunch.

Jest to nie tylko udany powrót do wzorców brzmieniowych lat sześćdziesiątych, ale również odpowiedź na potrzeby profesjonalnych gitarzystów ceniących klasyczne wzornictwo, jednak oczekujących większej elastyczności pod względem konstrukcji i strony technicznej, która w testowanym instrumencie jest na wysokim poziomie. Za nietuzinkowość konstrukcji i szerokie możliwości brzmieniowe należy jednak zapłacić cenę dość wysoką, jak na polskie warunki ekonomiczne.


INFORMACJE
Gryf: klon, podstrunnica: palisander,
progi: 21 narrow jumbo
Menzura: 648mm (25.5")
Korpus: olcha
Układ elektryczny: Custom Shop
Broadcaster (bridge), Texas Special
(middle), Custom Shop Twisted Tele
(neck). Master, 5-pozycyjny przełącznik,
przełącznik S-1, Volume, Tone
Mostek: American Vintage Telecaster
string-through-body
Klucze: Gotoh Vintage
Wykończenie: 3-Colour Sunburst
Liczba odsłon: 3198