Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / LTD EC-401 VF DMZ Lemon Drop

LTD EC-401 VF DMZ

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

LTD

LTD EC-401 VF DMZ Lemon Drop - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Posłuchaj testowanego sprzętu

Fani ESP dobrze znają znajdującą się pod skrzydłami firmy, siostrzaną markę LTD, w ramach której japoński producent oferuje nieco tańsze, wytwarzane w Azji instrumenty.

Autor testu: Piotr Szarna

Ostatni podział, a raczej rozbudowa gitarowej korporacji zaowocowała powstaniem nie tylko nowych oddziałów i marek, jak chociażby E-II zastępująca dotychczasowe instrumenty ESP, ale również pojawieniem się sporej ilości nowych, bardzo ciekawych modeli.

Powstała w 1995 roku seria Eclipse ESP inspirowana była gitarami Les Paula, chociaż prawdziwi gitarowi maniacy pamiętają model w stylu Tele o tej samej nazwie, produkowany przez ESP pod koniec lat 80. Niewiele później zaprezentowane zostały gitary Eclipse, co oczywiście nie spotkało się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem przez Gibsona. Serię charakteryzował nieco cieńszy korpus, szersze wcięcie z ostro profilowanym rogiem oraz układ trzech potencjometrów. Do naszego testu trafił pięknie prezentujący się model ESP LTD EC-401 VF DMZ, będący tegoroczną, ostatnią odsłoną linii Eclipse, wyposażoną w klasowe przetworniki DiMarzio.

BUDOWA

Produkowany w Indonezji LTD EC-401 VF DMZ posiada mahoniowy, pełnej grubości korpus z pojedynczym wcięciem cutaway oraz rzeźbiony top z klonu płomienistego, który wykończony został na wysoki połysk lakierem o żółtym odcieniu i nazwie Lemon Drop. Tradycyjnie dla serii Eclipse, wykonany z trzech kawałków mahoniu gryf został wklejony w korpus. Jego smukły kształt o profilu U jest niemal identyczny z szyjkami stosowanymi w droższych modelach ESP. Palisandrowa podstrunnica o płaskim promieniu 350 mm, podobnie jak korpus otoczona została kremowym bindingiem. Nabito tu 22 wzorowo wykończone progi wielkości ekstra jumbo, rolę markerów pełnią 'flagi' wykonane z masy perłowej. Na 12 progu umieszczono też inkrustację z nazwą modelu. Całość wieńczy czarna główka z logiem firmy, również wykonanym z masy, a po obu stronach zamontowano chromowane klucze Grovera. Szerokość gryfu na siodełku wynosi 42 mm. W gitarze zastosowano klasyczny, chromowany mostek Tune-O-Matic ze strunociągiem, przez który przekładane są struny.

Dochodzimy do układu elektrycznego, w którym po raz pierwszy znalazły się jubileuszowe wersje humbuckerów DiMarzio PAF 36th Anniversary, będące customowymi wersjami klasycznych przetworników PAF. Model mostkowy posiada sygnał na poziomie 285 mV, podczas gdy wersja pod gryf ma sygnał o 25 mV niższy. Pickupy charakteryzują się znakomitą definicją, bardziej miękką i okrągłą górą oraz zwartym i jaśniejszym dołem pasma. Oba przetworniki wykorzystują magnesy Alnico 5 i sterowane są 3-pozycyjnym switchem umieszczonym na górnym rogu, oraz dwoma dedykowanymi potencjometrami głośności i wspólnym regulatorem barwy tonu. Uwagę zwracają też chromowane gałki wpuszczone lekko w korpus. Menzura instrumentu wynosi 'gibsonowskie' 24,75 cala, czyli 628 mm.

WRAŻENIA


Gitara już od pierwszych chwil ujmuje swoim wyglądem, do czego zresztą przyzwyczaiły już instrumenty LTD. Umieszczone w nazwie modelu litery VF odnoszą się do topu z klonu płomienistego ('Vintage Flame'), który otrzymał tu bardzo ładne wykończenie Lemon Drop. W połączeniu z chromowanym osprzętem, wpuszczonymi lekko gałkami i kremowymi humbuckerami gitara zdecydowanie wyróżnia się wizualnie. Wykończenie detali stoi na wysokim poziomie, a po prostej korekcie szyjki i lekkim obniżeniu mostka gitara oferuje bardzo dobry komfort gry, poparty jeszcze smukłym gryfem o profilu U. Jedynym elementem odstającym nieco od całości jest tył korpusu, który został sklejony z czterech części i nie prezentuje się już tak dobrze, ale umówmy się, że ta część nie musi zwalać z nóg wizualnie.

Gruby korpus powoduje, że LTD EC-401 nie należy do najlżejszych instrumentów, ale też nie jest to na pewno 'słuszna' waga, o której można przekonać się w przypadku większości Gibsonów. Co ważne, gitara jest dobrze wyważona i gryf nie ciąży podczas gry na stojąco. Atrakcyjny wygląd topu i przyjemne czucie instrumentu pod palcami uzupełnia ciemna podstrunnica ozdobiona dużymi markerami z masy perłowej i wzorowo wypolerowanymi progami, więc nie pozostaje nic innego jak sprawdzić naszego LTD w boju.

BRZMIENIE


Za brzmienie odpowiadają dwa vintage'owe pickupy DiMarzio PAF 36th Anniversary, przygotowane bezpośrednio przy udziale Larry'ego DiMarzio. To klasyczne konstrukcje PAF o średnim poziomie wyjściowym, które jednak zmodyfikowano w celu uzyskania jednocześnie cieplejszej, mniej drażliwej góry oraz bardziej klarownego jaśniejszego brzmienia basu, który nie powoduje zamulania brzmienia. Gitara sama w sobie brzmi niezwykle sprężyście i na sucho odzywa się mocnym i dźwięcznym środkiem. Po włączeniu do kanału czystego od razu słychać konkretny charakter. W pozycji przy gryfie brzmienie jest okrągłe w górze i ma bardzo ładny, dynamiczny środek, a pickup DiMarzio nie tylko wzorowo przenosi artykulację, ale dostarcza wyraźnego dołu, nie otulonego występującą często w humbuckerach, zmniejszającą klarowność 'kołderką'.

Paleta czystych barw otwiera się po ustawieniu przełącznika w pozycji środkowej. Działają tu dwa humbuckery i już na wejściu mamy znany z tego typu konfiguracji, dosyć jasny, środkowy sound, który określiłbym połączeniem brzmienia Gibsona z Telecasterem. Cała zabawa zaczyna się przy operowaniu gałkami głośności każdego z pickupów. Delikatne skręcenie każdej z nich, nawet o pół centymetra na skali, zmienia mocno charakter brzmienia. Lekkie wycofanie pickupu mostkowego (odpowiada za niego gałka znajdująca się bliżej gryfu) skutkuje zaokrągleniem barwy w kierunku lekko szklankowych rejonów. Zdjęcie humbuckera przy gryfie oferuje lekkie rozjaśnienie i jednoczesne zmniejszenie głośności.

Pickupy jeszcze lepiej wydobywają niuanse na kanale drive. Znajdziemy tu co najmniej kilka (mówimy o środkowej pozycji) rasowych barw crunch, które sprawdzą się bez problemu w wielu stylach muzycznych. Do szczęścia przydałby się tylko główny potencjometr głośności (tak jak to jest np. w Gretschu), którym można szybko przyciszać, lub 'wyczyszczać' ustawioną już barwę (dwoma gałkami jest dosyć ciężko kręcić jednocześnie). Pełnię możliwości gitara LTD pokazuje na pojedynczych humbuckerach. DiMarzio PAF 36th Anniverssary wyjątkowo dobrze reagują na artykulację i zmiany dynamiki, przy okazji odzywając się po włączeniu mocniejszego przesteru nasyconymi harmonicznymi. Zmniejszony lekko bas i raczej niewysoki poziom wyjściowy nie oferuje potężnego gainu, ale dzięki temu znakomicie współpracuje z wszelkiej maści dopalaczami i boostami.

Pickup przy mostku to jasna, pięknie przenosząca niuanse, klasyczna rockowa barwa. Reakcja na atak jest bardzo dobra, można mieć mnóstwo zabawy przy wydobywaniu kolorów brzmieniowych z tego instrumentu. Brakowało mi trochę niższego środka, dzięki któremu palm-muting zabrzmiałby jeszcze pełniej, ale w razie potrzeby można wspomóc się lekkim podbiciem basu bądź odpowiednim boosterem. Humbucker przy gryfie oferuje śpiewną, okrągłą w górze barwę o ładnej prezencji, dodającej delikatnie szklistego charakteru. Dół pasma jest bardzo czysty i klarowny - mamy tu do czynienia z rasową barwą vintage, która może nie przypaść do gustu gitarzystom lubiącym mocny, skompresowany przester, ale doskonale sprawdzi się w szerokiej, blues-rockowej stylistyce.

PODSUMOWANIE


Znakomity wygląd, klasowe brzmienia o charakterze vintage, precyzyjnie oddające niuanse gry, wygodny gryf - LTD EC-401 VF DMZ absolutnie broni się jako profesjonalny już instrument. Gitarzyści szukający gitary w stylu lekko unowocześnionego Gibsona, która zaoferuje wysokiej jakości brzmienie, a raczej paletę brzmień vintage, i dodatkowo wyróżni się na scenie - dalej rozglądać się nie muszą. Na miłośników ciemniejszych i trochę mocniejszych barw czekają bliźniacze modele z tandemem humbuckerów Seymour Duncana, ale polecam sprawdzić właśnie testowaną u nas gitarę, dającą naprawdę sporą frajdę z gry. Wspominałem jeszcze o bardzo atrakcyjnej cenie? To wspominam.

INFORMACJE
konstrukcja: set-in
korpus: mahoń
top: klon płomienisty
gryf: mahoń, profil Thin U
podstrunnica: palisander
progi: 22 Extra Jumbo
menzura: 24,75" (628 mm)
radius: 350 mm
mostek: Tune-O-Matic ze strunociągiem
klucze: Grover
przetworniki: 2 × Dimarzio PAF 36th Anniverssary
układ elektryczny: 2 × VOLUME, 1 × TONE,
przełącznik 3-pozycyjny
wykończenie: wysoki połysk w kolorze Lemon
Drop, binding korpusu i główki
Liczba odsłon: 1988


Marka: LTD Dystrybutorzy: SOUND SERVICE