Line 6 to firma, która w pewnym sensie zrewolucjonizowała rynek wzmacniaczy i efektów gitarowych. Jako pierwsza na świecie zasugerowała, że klasyczne i dobrze znane konstrukcje można wiernie odtworzyć na drodze cyfrowej. W rezultacie powstał legendarny procesor POD, który podzielił środowisko muzyków na dwa obozy: zagorzałych wielbicieli i równie nieustępliwych przeciwników. W dobie wszechobecnego fanatyzmu związanego z powrotem urządzeń lampowych, urządzenia cyfrowe dostają coraz mniejszy kredyt zaufania. Faktem jest jednak, że tzw. "ślepe testy" porównawcze zaskakują wynikami, o których niektórzy woleliby szybko zapomnieć. Wygląda więc na to, że sprawą priorytetową nie zawsze jest brzmienie, lecz cała otoczka związana z posiadaniem wielu, nierzadko zabytkowych urządzeń, delektowanie się ich wyglądem i poczucie obcowania z gitarową historią - często właśnie ten aspekt wysuwa się na pierwsze miejsce podczas kompletowania instrumentarium. Prawda jest jednak taka, że kluczowym (słyszalnym w nagraniach) czynnikiem jest brzmienie, które ma być dobre - obojętnie z czego będzie się wydobywać. Vetta II to najnowsza propozycja firmy Line 6. Co jest nam w stanie zaoferować? Czy tylko zbiór lepszych lub gorszych symulacji znanych konstrukcji, czy może coś więcej? Najwyższa pora to sprawdzić.
Wszyscy gitarzyści znają tzw. akord hendriksowski, który ma jednocześnie tercję małą i wielką. Czy to akord molowy, czy durowy? I jaka skala do niego pasuje?
{Odpowiedź}Scott Henderson używa wajchy w taki sposób, że wychodzą z tego melodie. Jak się tego nauczyć?
{Odpowiedź}Zgodnie z podręcznikiem do akordu C dur gram skalę jońską, ale nie brzmi to ciekawie. Jak można to urozmaicić?
{Odpowiedź}