Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / LTD EC-1000T DMZ

LTD EC-1000T DMZ

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

LTD

LTD EC-1000T DMZ - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Posłuchaj testowanego sprzętu

Marka LTD należy do firmy ESP Guitar Company, a w jej ramach oferowane są instrumenty bardziej przystępne cenowo niż choćby produkty spod znaku ESP czy E-II. Prezentowana tu gitara EC-1000T jest nawiązaniem do serii ESP Eclipse, wśród których znajdują się instrumenty nawiązujące swoją budową do klasycznej konstrukcji Gibsona Les Paula.

Autor testu: Sławomir Sobczak

BUDOWA


LTD EC-1000T prezentuje się wyjątkowo dostojnie i elegancko. Cała gitara została wykończona na wysoki połysk, a głęboka czerń lakieru doskonale komponuje się z pozłacanym osprzętem. Ponadto krawędzie korpusu i gryfu ozdobiono wielowarstwowym bindingiem, który znalazł się również na krawędzi łączącej ścianki boczne i płytę spodnią instrumentu. Wykonanie i jakość wykończenia nie wzbudzają żadnych zastrzeżeń. Poszczególne elementy zostały do siebie dobrze dopasowane i starannie wykończone.

Zarówno korpus, jak i gryf gitary EC-1000T wykonano z mahoniu, a połączenie tych dwóch elementów zrealizowano w technologii set-neck.

Gryf ma profil typu U, który w dużym stopniu przypomina szyjki znane z droższych gitar marki ESP. Podstrunnicę wykonano z hebanu i wyposażono w 22 progi rozmiaru XJ, których nabicie i wykończenie przeprowadzono bez zarzutu. Promień podstrunnicy wynosi 350 mm. Markery progów z masy perłowej nawiązują swoim kształtem do powiewających flag. Ten sam kształt znamy zresztą z linii zwieńczającej główkę gryfu. Marker na pozycji XII różni się od pozostałych, ponieważ został wykonany w postaci prostokątnej belki z umieszczoną na niej nazwą modelu.

Na typowej dla ESP główce znajduje się sześć firmowych kluczy w kolorze złotym wyposażonych w blokadę, logo LTD, napis Deluxe oraz płytka chroniąca przed dostępem do nakrętki pręta napinającego gryf. Szerokość siodełka wykonanego z tworzywa sztucznego wynosi 42 mm, natomiast menzura instrumentu to typowe gibsonowskie 24,75 cala, czyli 628 mm.

Za mocowanie strun na korpusie odpowiada tandem złożony z mostka i strunociągu Tonepros Locking TOM. Podobnie jak pozostałe elementy wyposażenia również i tu mamy do czynienia z osprzętem pozłacanym. W układzie elektrycznym znalazły się dwa customowe przetworniki DiMarzio PAF w jubileuszowej wersji 36th Anniversary. Pickupy bazują na magnesach AlNiCo 5 i oferują sygnał na poziomie 250 mV. Piękna złota barwa puszek doskonale komponuje się z czernią korpusu, stwarzając w sumie elegancki wygląd. Do dokonywania wyboru aktualnie używanego przetwornika przewidziano 3-pozycyjny przełącznik umieszczony w górnej części korpusu. Całość uzupełniają dwa niezależne potencjometry głośności dla każdego z przetworników oraz wspólny regulator barwy. Pozłacane gałki potencjometrów zostały dodatkowo wpuszczone w korpus dzięki delikatnym wyfrezowaniom wokół nich.

WRAŻENIA


Gitara ma solidny, gruby korpus, w związku z czym charakteryzuje się też nieprzeciętną wagą. Mimo to jest dobrze wyważona i gra się na niej wygodnie zarówno w pozycji siedzącej, jak i stojącej. Starannie wyprofilowany gryf i dobrze wykończone progi pozwalają na wygodną realizację większości technik, chociaż operowanie w wyższych pozycjach jest utrudnione z powodu dużej grubości korpusu, również w miejscu połączenia z gryfem. Na sucho gitara odzywa się donośnym i dźwięcznym tonem, brzmi wyjątkowo sprężyście i długo wybrzmiewa. Po wpięciu do wzmacniacza ustawionego na kanale czystym pojawia się przyjemnie zaokrąglony i ładnie zarysowany środek z jasną górą i czytelnym, niezamulonym dołem. Najlepsze brzmienia można uzyskać w pozycji środkowej przełącznika przetworników, co daje duże możliwości w zakresie kreowania tonu poprzez ustawienie poziomu sygnału dla każdego pickupu z osobna za sprawą niezależnych regulatorów VOLUME. Gitara dobrze reaguje na zmiany poziomów, pozwalając nawet na uzyskanie brzmienia będącego czymś w rodzaju połączenia Lesa Paula ze Stratocasterem.

Pickupy to zdecydowanie jeden z najmocniejszych atutów testowanej gitary, zresztą w ich projektowaniu brał udział sam Larry DiMarzio. Te jubileuszowe humbuckery typu PAF marki DiMarzio mogą pochwalić się zwartym i mocnym dołem pasma, zaokrąglonym środkiem i ładnie zarysowaną górą. Dźwięk jest dobrze zdefiniowany i pozbawiony jakiegokolwiek zamulenia. Układy typu PAF doskonale pokazują swoje zalety w mahoniowych korpusach. Nie inaczej jest i w tym przypadku, gdzie uzyskiwany przez gitarę dźwięk można określić jako mocny i pełny, przy czym bas jest wyraźnie jaśniejszy i bardziej sprężysty niż w typowych konstrukcjach z mahoniu. Długi czas wybrzmiewania, będący zasługą masywnego korpusu i wklejonego połączenia gryfu z korpusem, również jest ładnie podkreślony przez pickupy. Średni poziom wyjściowy pozwala nacieszyć się dużą wrażliwością na zabiegi artykulacyjne i doskonałą dynamiką.

Po załączeniu kanału przesterowanego gitara odzywa się mocnym, nasyconym tonem, który sprawdzi się w szeroko pojętym rocku, choć nie tylko. Barwy crunch charakteryzują się dużą dynamiką i pozwalają na zabawę z artykulacją. Bardzo sprawnie działa operowanie gałką VOLUME w gitarze, chociaż - z uwagi na zastosowanie dwóch niezależnych regulatorów - zabiegi tego typu mogą być problematyczne w środkowym położeniu przełącznika przetworników. Tym bardziej że barwa dwóch pracujących jednocześnie pickupów daje aksamitne, miękkie brzmienie, idealne do spokojnej gry solowej. W tym właśnie przypadku przydałaby się możliwość szybkiego skręcenia gałki głośności.

Wraz ze wzrostem poziomu gainu w sygnale pojawiają się mocniej nasycone harmoniczne. Gitara wciąż jest w stanie przenosić wszelkie niuanse artykulacyjne i gra z dużą dynamiką, dobrze reagując na atak. W dole odzywa się jej vintage’owy rodowód, jest to bowiem klasyczny rockowy i szeroki bas. Niezbyt wysoki poziom sygnału oferowany przez pickupy nie da ekstremalnego nasycenia, jednak urzeka swoją bogatą barwą. W pozycji przy mostku dostajemy rasowy sound żywcem wyjęty z klasycznych nagrań rockowych, natomiast domeną humbuckera przy gryfie jest ładnie zaokrąglona barwa o śpiewnym charakterze.

PODSUMOWANIE


Jedną z mocniejszych stron testowanej gitary jest jej uniwersalność. Instrument doskonale sprawdza się zarówno w grze akordowej na kanale czystym, jak i podczas partii solowych czy gry riffowej. Długi sustain pozwala nacieszyć się brzmieniem przy mocnych, powolnych zagrywkach, a bogactwo harmoniczne dźwięku z pewnością sprawdzi się zarówno w bluesie, jak i mocnym rocku. Dobrze dobrane przetworniki również pozwalają nacieszyć się dobrym brzmieniem i niskim poziomem szumów.

Gitara przyciąga uwagę swoim wyszukanym wzornictwem, a pozytywne wrażenie dodatkowo wzmacniają takie drobiazgi, jak delikatnie wpuszczane w korpus gałki potencjometrów, bogate ożyłkowanie czy jednolity kolor wszystkich elementów osprzętu. Pod względem wykończenia trudno jej cokolwiek zarzucić. LTD EC-1000T oferuje wysoki komfort gry, w czym duża zasługa wygodnego gryfu o profilu U (przez producenta oznaczonego jako "thin", czyli cienki).

INFORMACJE
konstrukcja: set-neck
korpus: mahoń
gryf: mahoń
skala: 24,75" (628 mm)
podstrunnica: heban
progi: 22 XJ
szerokość siodełka: 42 mm
promień podstrunnicy: 350 mm
mostek: Tonepros Locking TOM
układ elektryczny: 2x przetworniki
DiMarzio PAF 36th Anniversary,
potencjometry 2x VOLUME, 1x TONE,
3-pozycyjny przełącznik
przetworników
osprzęt: pozłacany
klucze: LTD
kolor: czarny
Liczba odsłon: 1269


Marka: LTD Dystrybutorzy: SOUND SERVICE