Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / T.C. Electronics Vintage Distortion

TC ELECTRONIC

Rodzaj sprzętu:

,

marka:

TC ELECTRONIC

WYNIKI TESTU

Posłuchaj testowanego sprzętu

O jakości produktów spod znaku T.C. Electronics najlepiej świadczy to, że efekty tej marki znaleźć można w każdym szanującym się studiu nagrań, a także w zestawach efektów używanych przez gwiazdy. Tym razem duńska firma szykuje się do zmasowanego ataku na rynek gitarowych kostek podłogowych, na którym zresztą przed laty zaczynała swoją oszałamiającą karierę

TROCHĘ O...

Seria nazwana Vintage ma być kontynuacją najwyższej klasy technologii, zawartej we wcześniejszych produktach T.C. Electronics dla gitarzystów, z procesorem G-Force na czele. Istotną różnicą w stosunku do cyfrowych procesorów jest to, że pomimo zawartych w ich wnętrzach układów scalonych, kostki Vintage mają swoim brzmieniem przywoływać dźwięk najlepszych analogowych urządzeń tego typu sprzed lat. Wśród nowych produktów T.C. gitarzyści znajdą trzy kostki podłogowe dające efekt przesterowania: Overdrive, Distortion i Dual Distortion. Są to trzy, a właściwie cztery urządzenia (gdyż Dual Distortion to dwa w jednym), zbliżone do siebie brzmieniowo, różniące się trochę swoim przeznaczeniem.

MAŁA CZARNA Z BŁYSKIEM W OKU

Jeśli można takich sądów użyć w stosunku do gitarowych kostek podłogowych, to kostki Vintage wyglądają całkiem elegancko, prosto i klasycznie. Bez zbędnych fajerwerków w stylu kolorowych naklejek, spoilerów i innych owiewek mających przyciągać wzrok, od których ostatnio roi się na podobnych produktach. Wszystkie stalowe puszki, ubrane w czerń, stylowo ozdabia tylko jeden kolorowy pasek z tworzywa. Ciekawostką jest to, że każda kostka posiada dodatkową, umieszczoną na tym pasku nazwę, odpowiadającą kolorowi zdobiącemu obudowę. I tak, Overdrive to Yellow, Distortion to Blue, a Dual Distortion to fiolet, zwany Indigo. Na pierwszy rzut oka te kolory to niewiele znaczący szczegół, lecz w momencie, gdy mamy w zestawie kilka kostek Vintage, jedna obok drugiej, kolorowy pasek z daleka (z dołu) pokaże nam, do którego efektu wyciągnąć nogę. Zmyślne.

Na przedniej ściance opisywanych efektów znajdują się gniazda wejścia i wyjścia (typu 1/4 jack) i gniazdko dla zewnętrznego zasilacza (niestety nie w zestawie). Pod spodem umieszczono miejsce na baterię 9V. Pokrywkę tej baterii wymyślono na tyle sprytnie, że łatwo można ją otworzyć... gitarową kostką. Całości wyglądu dopełniają stylowe pokrętła potencjometrów, nawiązujące kształtem do gałek z lat 60-tych. Uwaga, jest jeszcze wisienka na tym torcie, którą każdy użytkownik odkryje w momencie pierwszego uruchomienia urządzenia. Jest nią biała dioda, sygnalizująca włączenie efektu. Świeci białym, mocnym światłem - tak, że na zaciemnionej bądź zadymionej scenie czarny efekt odnajdziemy bez problemu. Podsumowując kwestię zewnętrznej prezencji efektów, można stwierdzić, że kostki swoim stonowanym, klasycznym wyglądem sugerują dobre rezultaty ich zastosowania. Jedynym minusem, o którym muszę tu wspomnieć, jest to, że zewnętrzne nakrętki gniazd IN i OUT mają skłonność do samowolnego odkręcania się. I to zaraz po wyjęciu z pachnącego jeszcze nowością pudełka. Można te śrubki odkręcić zresztą bez problemu opuszkami dwóch palców, a nawet jednego. W trasie, podczas poniewierania efektami po scenie czy w skrzynkach transportowych małe elementy na pewno zginą, jeśli się ich wcześniej nie przyklei jakimś superklejem. A jak jest w kwestii brzmienia?

VINTAGE DISTORTION

Kompetencje efektu Distortion zaczynają się w tym miejscu, w którym kończy się zakres przesterowania efektu Overdrive. Można powiedzieć, że efekt ten operuje w dalszym przedziale skali, proponując jednak podobne, w kwestii koloru i rodzaju nasycenia, brzmienie. Oczywiście daje też dużo większe możliwości przesterowania sygnału, od łagodnego drive’u (świetny dla jazzmanów, szczególnie z ciemnym ustawieniem parametru COLOR FILTER, maksymalnie po lewej stronie) do pełnego nasyconego przesteru, nadającego się do metalowych riffów. Jak na moje ucho, efekt Distortion brzmi odrobinę cieplej i bardziej okrągło niż Overdrive. Może za sprawą większej ilości dołu w sygnale, sound tej kostki wydaje mi się pełniejszy (co nie znaczy lepszy). Natomiast ogólne brzmienie efektu jest równie udane - bardzo rasowe.

Vintage Distortion posiada te same pokrętła ustawień, co Overdrive (DRIVE, OUTPUT i COLOR FILTER), lecz dodatkowo efekt wyposażono w magiczny przełącznik BOOST, który znaleźć można też w niektórych wzmacniaczach. Wciśnięcie go wyzwala dodatkową, ukrytą pod maską moc, dzięki której kostka przesteruje sygnał nawet ze słabiutkiej pod tym względem gitary. Jeśli natomiast rozkręcimy potencjometr DRIVE do oporu z wciśniętą funkcją BOOST, brzmienie efektu zacznie przypominać efekt, jaki daje użycie klasycznego pudełka Fuzz z charakterystyczną, plastikową krawędzią dźwięku. Co ważne, nawet przy silnym przesterowaniu za pomocą Vintage Distortion wydobywane z gitary dźwięki nadal pozostają czytelne i selektywne.

Ogólny charakter brzmienia i działania efektu Vintage Distortion przypomina mi trochę brzmienie wzmacniacza Marshall Valvestate typu head. Pomimo nowoczesnej technologii zawartej w środku, urządzenia te proponują klasyczne brzmienie, nawiązujące do swoich lampowych odpowiedników. Efekt Vintage Distortion brzmi trochę bardziej chropawo niż piece Marshalla z tej serii, co, jak dla mnie, jest zaletą. Nie mam wątpliwości, że jeśli ktoś ma dobre głośniki i solidny wzmacniacz, z efektem Vintage Distortion osiągnie świetne rezultaty.

SUMMA SUMMARUM

Po siermiężnych testach, zakończonych wymianą zdartych strun mojego Variaxa, mogę powiedzieć, że kostki T.C. Electronics z serii Vintage: Overdrive, Distortion i Dual Distortion to całkiem udane propozycje dla gitarzystów szukających podłogowych przesterów. Nie piszę tak bez powodu. Największą zaletą opisywanych urządzeń jest ich muzykalność. Przy którejś z tych kostek wpiętych za gitarą riffy i zagrywki same wychodzą spod palców. To, jak dla mnie, zawsze jest najlepszym testem każdego urządzenia. Cóż, nawet najdroższa technologia nic nie pomoże, jeśli dane urządzenie pozbawione jest tej trudnej do zinterpretowania magii, która sprawia, że chce się za jego pomocą wydobywać dźwięki z instrumentu.

Efekty T.C. łączą w sobie nowoczesną konstrukcję i inspirujące brzmienie. Dodajmy, iż jest to brzmienie klasyczne, by nie powiedzieć uniwersalne, które sprawdzi się w różnego rodzaju grze. Dobrą opcją jest możliwość wyboru wśród trzech podobnych, alternatywnych produktów: Overdrive - dla tych, co grają stylowo i przykładają dużą wagę do artykulacji (a może chcą dodać charakteru brzmieniu swojego wzmacniacza), Distortion - dla tych co lubią przyłożyć w struny pełniej i mocniej oraz najbardziej uniwersalny z tych trzech efektów, czyli Dual Distortion, łączący w sobie cechy dwóch poprzednich efektów. Podsumowanie będzie krótkie: jeśli ktoś szuka dobrego przesteru, powinien koniecznie przetestować zaprezentowane tu kostki.

Tomasz Hajduk
INFORMACJE
Regulatory: Overdrive (DRIVE LEVEL, COLOR FILTER, OUTPUT LEVEL);
Distortion (DRIVE LEVEL, COLOR FILTER, OUTPUT LEVEL, BOOST);
Dual Distortion (GAIN A LEVEL, GAIN B LEVEL, OUTPUT LEVEL,
COLOR FILTER); Zasilanie: 9-12V DC lub bateria 9V;
Wymiary: 100×120×50mm (S×D×W)
Liczba odsłon: 3957


Marka: TC ELECTRONIC Dystrybutorzy: AUDIOSTACJA