Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / Fender 1957 Relic Stratocaster

FENDER 1957 Relic Stratocaster

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

FENDER

Fender 1957 Relic Stratocaster - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Posłuchaj testowanego sprzętu

Fender Stratocaster - cóż można o nim napisać, czego ktoś wcześniej już nie napisał? Najbardziej rozpoznawalna gitara elektryczna świata, ikona rock and rolla mimo blisko 60 lat wciąż oczarowuje kolejne pokolenia.

Autor testu: Krzysztof Inglik

Lata pięćdziesiąte w USA to dekada rozwoju Tele-wizji, podboju Strato-sfery, ale także innych, uprzyjemniających życie gadżetów - szaf grających, skrzydlatych Cadillaców, lakierów do włosów i rodzącego się rock and rolla, który nie tylko zmienił podejście do samej muzyki i rozrywki - przyczynił się także do stworzenia zupełnie nowych instrumentów. Wśród pionierskich gitar z litym korpusem zamiast pudła, najważniejszą rolę odegrały wówczas Fender Esquire i Broadcaster, przemianowany dość szybko na Telecaster, Gibson Les Paul, pierwsza elektryczna gitara basowa Fender Precision Bass oraz wprowadzony do "masowej" produkcji... Stratocaster.

Przymiotnik "masowy" jest w cudzysłowiu, ponieważ linia produkcyjna w fabryce Fendera w Fullerton składała się z trzech kobiet, składających gitary ręcznie z elementów przygotowanych w niewielkim zakładzie przez ich kolegów - lutników i lakierników. Fender doskonale pamięta o swoich korzeniach i chlubi się tradycją, co pewien czas wzbogacając serię Time Machine o nowe modele, w tym w szczególności o modele klasy Custom Shop, czego najlepszym przykładem w ostatnim czasie jest Fender 1957 Relic Stratocaster, który trafił do naszej redakcji dzięki uprzejmości łódzkiego Guitar Center.

BUDOWA


Jesion i klon to klasyczna już kombinacja drewna na korpus, którą komplementuje jednoczęściowy gryf, wycięty w sposób najbardziej ekskluzywny, czyli metodą quartersawn - ze słojami ułożonymi w poprzek krótszego wymiaru przekroju poprzecznego. Szyjka ma kształt łagodnie zaokrąglonego V - jest to profil 1957 Soft V. Na podstrunnicę o promieniu 9,5 cala (czyli 241 mm), nabito 21 progów w rozmiarze narrow jumbo. Funkcję znaczników pozycji pełnią tradycyjne, czarne kropki.

Osprzęt z wykończeniem chromo- niklowym to również totalny vintage - tak pod względem wzornictwa, jak warstwy korozji na kluczach i mostku z siodełkami z giętej blachy. Śruba do regulacji krzywizny gryfu jest umieszczona od strony korpusu i regulowana zwykłym prostym wkrętakiem. Aby ją przekręcić trzeba jednak odkręcić gryf od korpusu, albo przynajmniej zdemontować jednowarstwową płytkę z przetwornikami, by się do niej dostać. Zarówno korpus jak i gryf pokryto lakierem nitrocelulozowym.

W układzie elektrycznym zastosowano trzy ręcznie nawijane single Custom Shop Hand-Wound '50s. Środkowy przetwornik ma odwrócone uzwojenie i polaryzację, dzięki czemu w 2 i 4 pozycji przełącznika pięciopozycyjnego nie ma zakłóceń. To dosyć istotna modyfikacja w stosunku do oryginalnych Stratów z lat pięćdziesiątych, w których montowano tylko przełączniki trójpozycyjne. Dopiero pod wpływem muzyków, którzy uzyskiwali słynny "bell tone" dzięki ustawieniu dźwigni pomiędzy pozycjami, zmieniono ten jakże istotny element. Druga modyfikacja dotyczy układu regulacji barwy - potencjometr TONE obok gałki głośności reguluje ton przetwornika przy gryfie i środkowego (w pozycjach 3-5 [licząc od mostka], zamiast tylko w pozycjach 4-5). Skrajną gałką obsługujemy barwę przetwornika przy mostku (zamiast środkowego w pozycjach 2-3). Dzięki temu wszystkie pozycje mają kontrolę tonu, której zazwyczaj był pozbawiony przetwornik przy mostku.

WRAŻENIA


Nie każdy lubi stare-nowe fabrycznie gitary, ale trzeba przyznać, że ten Relic robi wrażenie. Szczególnie, że poprzez podniszczone wykończenie "White Blonde" przebijają charakterystyczne słoje jesionu. Gitara jest postarzona niezwykle pieczołowicie - brudna podstrunnica, wytarty i popękany lakier, skorodowany osprzęt - wszystko wygląda nad wyraz prawdziwie. Piszę o tym specjalnie, ponieważ biorąc ten instrument do ręki znajduję siebie w stanie dziwnego paradoksu, który przeżywał Cypher, czarny bohater filmu Matrix ("Wiem, że ten stek nie istnieje...") - otóż umysł mówi mi, że to jest nowa gitara, która została poobijana, podrapana i powycierana, a osprzętowi pozwolono po prostu zardzewieć gdzieś na półkach kalifornijskiej fabryki Fendera. Jednocześnie moje ciało czuje, że to instrument z długą tradycją, ograny na przestrzeni wielu lat na najróżniejszych scenach. Gitara świetnie leży w ręku, wygodnie jak dobra, stara, ulubiona para dżinsów...

Przetworniki Custom Shop Hand-Wound '50s Single-Coil mają dość niski poziom wyjściowy - a przynajmniej takie się ma wrażenie, ze względu na lekko wycofany środek. Single Texas Special, które mam w innej gitarze są zdecydowanie mocniejsze i bardziej "kopią" jeśli można to tak nazwać. Tutaj mamy raczej singlowy szept, pełen niuansów artykulacyjnych - ta gitara niestety niczego nie wybacza - wystarczy zagrać minimalnie lżej i różnicę słychać od razu. Jest tu znacznie szerszy zakres dynamiki niż w zwykłych instrumentach. Dla dobrego muzyka jest to zaleta - u kiepskiego od razu obnaży braki artykulacyjne...

Pięknie zestrojone są międzypozycje - wyeksponowane zarówno szklane dzwoneczki w pozycji czwartej przełącznika, jak i efekt "kwakania" w drugiej. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest potencjometr TONE dedykowany przetwornikowi pod mostkiem. Rozszerza on zarówno możliwości brzmieniowe przy łączeniu tego pickupu ze środkowym, jak i eliminuje nadmiar góry na barwach przesterowanych. Te z kolei najlepiej grają tutaj na przystawce pod gryfem, choć charakter tych singli prowokuje do wykorzystania boostera, w celu podbicia sygnału.

 

PODSUMOWANIE


Gitara ze wszech miar vintage'owa - osprzęt, wykończenie, charakter przetworników - tego chyba oczekujemy, wyjmując z firmowego futerału Stratocastera Relic z tagiem rocznika 1957. Cena nie należy do najniższych, ale przecież magia roztaczana przez tę gitarę (o ile gustujemy w tego typu wykończeniu) jest bezcenna. Ten Fender potrafi zainspirować, zmobilizować do pracy, a kiedy trzeba, będzie solidnym koniem pociągowym przyszłych, muzycznych projektów.

 

INFORMACJE
Korpus: jesion
Podstrunnica: klon
Kolor: White Blonde
Gryf: klon
Progi: 21 narrow jumbo
Menzura: 25,5 "(648 mm)
Układ elektryczny: Bridge Pickup:
Custom Shop Hand-Wound '50s
Single-Coil Strat × 3, przełącznik 5
pozycyjny, VOLUME, TONE ×2
Mostek: American Vintage Synchronized
Tremolo
Klucze: American Vintage
Liczba odsłon: 1346


Marka: FENDER Dystrybutorzy: GUITAR CENTER