Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / Gibson SG Faded 2016 T

GIBSON SG Faded 2016 T

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

GIBSON

Gibson SG Faded 2016 T - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Posłuchaj testowanego sprzętu

Geneza modelu Gibson SG sięga początku dekady lat sześćdziesiątych. W 1961 r. gitarę z prostym korpusem bez klonowej nakładki przedstawiono jako nową wersję modelu Gibson Les Paul, którego tradycyjna, obecnie najbardziej ceniona postać, sprzedawała się wówczas coraz gorzej…

Autor testu: Krzysztof Inglik

Sam mistrz Les Paul nie miał nic wspólnego z nową gitarą i poprosił o usunięcie jego nazwiska z nazwy modelu - ostatecznie pozostało SG, co oznacza Solid Guitar. Prostsza budowa pozwoliła na redukcję kosztów produkcji, a nowe cechy takie jak lekkie spłaszczenie i wydłużenie gryfu oraz przesunięcie o trzy progi jego łączenia z korpusem, w którym wprowadzono dwa wycięcia, pozwoliło na określenie jej szyjki jako najszybszego gryfu świata. SG w kolejnych dziesięcioleciach był produkowany w wielu różnych wersjach (oprócz podstawowej Standard, także: Special, Junior, SG-100, SG-200) różniących się wyposażeniem (w niektórych stosowano mostki z wibratorem, czy trzy przetworniki) i wykończeniem.

Jednym z najciekawszych wariantów był oparty na SG dwugryfowy model EDS-1275 z osiemnastoma strunami (12+6). Na takiej gitarze Jimmy Page grał "Schody do nieba", a w Polsce używał jej Seweryn Krajewski. Gibson SG najczęściej kojarzy się z pograniczem hard rocka i heavy metalu, za sprawą takich muzyków jak Tony Iommi i Angus Young, jednak lista użytkowników nie jest zamknięta tylko do tego nurtu, o czym świadczą nazwiska: Derek Trucks, Robbie Krieger, Daron Malakian, Frank Zappa (zm. 1993), czy Sister Rosetta Tharpe (zm. 1973) - wyjątkowa postać z pogranicza bluesa i gospel. Można też grać na SG shred - wpiszcie w YouTube "Matteo Mancuso" - to młody chłopak z Palermo, który zadziwi Was swoją nietypową techniką.

Z tym większą przyjemnością testujemy najnowszą odsłonę Gibsona SG z lineupu 2016: SG Faded 2016 T. Literka "T" w nazwie modelu oznacza serię "Traditional". Musicie bowiem wiedzieć, że w roku 2016 cały arsenał tej marki dzieli się na dwie linie: Traditional oraz High Performance. Pierwsza z serii obejmuje instrumenty w tradycyjnej formie, takiej do jakiej przyzwyczailiśmy się przez lata. Z kolei seria High Performance to instrumenty "podrasowane", o lepszej specyfikacji, wyższej jakości użytych komponentów (np. lepsze gatunkowo drewno), a także z licznymi ulepszeniami, jak automatyczne stroiki, lekko poszerzany gryf itp.

BUDOWA


Testowany SG to model z 2016 r. bezpośrednio nawiązujący do pierwowzoru tej gitary z początku lat 60. - ma ten sam zestaw drewien i osprzęt, a różnice dotyczą głównie szczegółów wykończenia. Zarówno korpus jak i gryf wykonano z mahoniu - szyjka to jeden kawałek drewna, a jedynie skraje boków główki zostały doklejone. Korpusy w tym modelu są klejone z kilku (zazwyczaj dwóch) kawałków mahoniu średniej o gęstości i co za tym idzie średniej masie (sam korpus wg danych producenta waży średnio 1,9 kg). Przednie i tylne krawędzie są łagodnie sfrezowane, z wyjątkiem części obok potencjometrów i gniazda. Gryf jest odchylony od korpusu pod kątem 4,25 stopnia. Palisandrowa podstrunnica o promieniu 12 cali jest minimalnie grubsza niż w poprzednich wersjach modelu i mieści 22 progi średniej wielkości.

Główkę ustawioną pod kątem 17 stopni względem korpusu zdobi czarny front z logotypem w kolorze patynowanego złota oraz płytka w kształcie dzwonka, zakrywająca nakrętkę regulacyjną gryfu z oznaczeniem modelu. Z tyłu główki wybito numer seryjny oraz informację o produkcji w USA w roku 2016. Klucze to tradycyjne mechanizmy Gibsona z przełożeniem 14:1, zakryte metalowymi puszkami z grawerowanymi zdobieniami i uchwytami. Siodełko główki w rozmiarze 43 mm wykonano z tworzywa TekToid. Strunociąg typu Stop Bar oraz mostek Tune-O-Matic wykonano z tworzywa Zamak - jest to stop aluminiowo- -cynkowy z dodatkiem miedzi, magnezu i śladowych ilości innych pierwiastków, z tym, że cynk w jego składzie chemicznym stanowi około 95%.

W układzie elektrycznym zastosowano klasyczne przetworniki typu humbucker - model 490R przy gryfie i 490T przy mostku - oba oparte na sztabkowych magnesach Alnico II o wymiarach 952,5 × 12,7 mm, z identyczna ilością 5250 zwojów na wszystkich cewkach z drutu miedzianego - w tym przypadku jest to wersja bez ozdobnych niklowanych puszek. Każda przystawka ma oddzielną regulacją głośności i barwy, a wszystkie potencjometry o oporności 500 kOhm mają charakterystykę nielinearną. W układzie zastosowano kondensatory 0,022 μF. Wokół przetworników i mostka rozpościera się kilkuwarstwowa płytka przykręcona do korpusu dziesięcioma wkrętami. Stanowi ona jednocześnie fundament montażowy przetworników. Przystawka bliżej mostka jest wysunięta ponad jej powierzchnię, ze względu na wspomniane wyżej odchylenie gryfu w tył.

Efekt wizualny dopełniają czarne, zwężane ku górze gałki potencjometrów z białym rysunkiem skali oraz mała okrągła płytka pod trójpozycyjnym przełącznikiem przetworników. Dostęp do układu elektrycznego uzyskujemy od tyłu korpusu, odkręcając plastikową maskownicę. Gniazdo wyjściowe zamontowano na froncie, dolny kołek do paska w tradycyjnym miejscu, czyli w osi symetrii instrumentu, drugi z tyłu, w miejscu łączenia z gryfem. Wykończenie instrumentu to cienka warstwa satynowego lakieru w kolorze Worn Cherry, przez którą przebijają pory drewna. Gitara fabrycznie wyposażona w struny w rozmiarze 9-46 jest sprzedawana w ocieplanym i lekko usztywnianym pokrowcu typu gig bag w kształcie trapezu z boczną kieszenią zapinaną na zamek. W komplecie jest również klucz do regulacji krzywizny gryfu, szmatka do czyszczenia i oczywiście instrukcja.

WRAŻENIA


Model SG słynie ze swego charakterystycznego brzmienia, które słychać już na sucho, bez podłączania do wzmacniacza - dźwięk jest delikatnie nosowy, z dominującym środkiem i wyraźnym "puknięciem" w ataku. Niskie pasmo pojawia się po podłączeniu do wzmacniacza, ale tak jak góra jest zaokrąglone i aksamitne. Wysokie pasmo ma w sobie pewnego rodzaju szkło, czy raczej kamień - nie ma tej najwyższej, syczącej góry. W połączeniu z dość mocnymi pickupami to prawdziwy hard-rockowy killer - od pierwszych zagranych na nim dźwięków słychać, że ta gitara zdecydowanie woli kanał przesterowany wzmacniacza. Nie musi być to hi-gain, wystarczy dodać delikatny drive a instrument zaczyna inaczej oddychać. Dzięki naturalnej przewadze środkowego pasma dźwięk na przesterze jest tnący i selektywny.

Gitara prowokuje do gry w sposób hard-rockowy - ten aspekt rozmaitych instrumentów zawsze mnie zdumiewał, wystarczy bowiem wziąć do ręki inny model i od razu zaczynamy grać inne rzeczy. Tutaj króluje pentatonika, kwinty, ostry atak kostką i bluesowe podciągnięcia. Gibson SG Faded 2016 T genialnie reaguje na dynamikę gry, ale ponieważ przez właściwości korpusu dźwięk jest naturalnie skompresowany, zamiast drastycznych różnic w dynamice otrzymujemy różnice w nasyceniu przesterowania - przy lżejszym ataku barwa się wyraźnie zaokrągla.

Opisując model SG należy podkreślić ergonomię tego klasycznego instrumentu. Korpus jest lekki, mały i nie tak gruby jak w Les Paulach. Gryf z tyłu nie posiada klasycznego "kopyta" - przechodzi niemalże w jednej linii w korpus. Jest tam może jednomilimetrowa krawędź, ale podczas gry jest to niewyczuwalne. Dodatkowo, wycięcie korpusu sięga poza 22 próg, co daje niespotykanie wręcz swobodny dostęp do najwyższych pozycji. Pomimo bluesowo- hardrockowych konotacji, można by ten model nazwać "sportowym". Jestem pewien, że nawet shredder się tu odnajdzie, co poniekąd udowadnia młody chłopak z Palermo wspomniany na początku tego tekstu.

PODSUMOWANIE


Firma Gibson słucha fanów swoich instrumentów - tak można by skomentować lineup rocznika 2016. Obie linie - Traditional oraz High Performance - zostały dokładnie przemyślane i logicznie opracowane. Miłośnicy tradycji dostaną nieco tańsze, pozbawione wodotrysków modele. Zwolennicy modyfikacji "after-market" otrzymają nieco unowocześnione konstrukcje, ale za nieco wyższą cenę. Testowanej gitarze nie tylko nie można nic zarzucić, ale wręcz przeciwnie - robi wrażenie i prowokuje by zostawić ją w domu (tak, sam mam taką pokusę). To chyba o Gibsonie SG Faded 2016 T świadczy lepiej niż 1000 słów.

 

INFORMACJE
Korpus: mahoń
Gryf: mahoń
Podstrunnica: palisander
Progi: 22
Menzura: 24,75"
Układ elektryczny: przetworniki
490R i 490T, VOLUME × 2, TONE
× 2 Tone, przełącznik 3-pozycyjny,
przełącznik 2-pozycyjny.
Mostek: Tune-o-Matic + Stop Bar
Klucze: Grover Green Keys
Wykończenie: Worn Cherry
Pokrowiec: Gibson USA Gig Bag
Liczba odsłon: 840


Marka: GIBSON Dystrybutorzy: LAUDA-AUDIO