Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / AMPEG PF50T, PF112HLF

AMPEG PF50T, PF112HLF

Rodzaj sprzętu:

wzmacniacz basowy,

marka:

AMPEG

AMPEG PF50T, PF112HLF - wzmacniacz basowy
WYNIKI TESTU
Funkcjonalność
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena

Nikomu spośród basowej braci chyba nie trzeba przedstawiać legendarnej firmy Ampeg, produkującej najwyższej klasy sprzęt dla wymagających basmanów.

Takie konstrukcje, jak Heady typu SVT Pro, 8-głośnikowe kolumny zwane lodówkami - to tylko wycinek z bogatej oferty firmy. Wymogi współczesnego rynku basowego uległy zmianie - wielu basistów przedkłada sobie mobilność, niewielką wagę oraz wymiary wzmacniaczy i kolumn, z którymi jeżdżą grając koncerty. Dlatego wiele firm zaczęło produkować lekkie, impulsowe heady w Klasie D oraz neodymowe głośniki basowe.

Ampeg spróbował znaleźć kompromis między czystym, rasowym, lampowym brzmieniem, a niewielkimi gabarytami. Zdecydowano się zbudować mały wzmacniacz lampowy, o niewielkiej mocy 50 W, co pozwoliło bardzo zmniejszyć wymiary i wagę urządzenia, i jednocześnie zachować lampowy zadzior, charakterystyczny dla tej firmy. Powstał w ten sposób wzmacniacz Ampeg PF 50 T, do którego zbudowano dedykowaną mu 12-calową kolumnę Ampeg PF 112 HLF.

Trzeba przyznać, konstrukcja heada jest bardzo... ażurowa. Skrót PF czyli PortaFlex (z ang. przenośny) w pełni ma tu swoje uzasadnienie. Przy wymiarach 185X353X264 wzmacniacz ten waży ok. 8.8 kg, co jak na konstrukcję lampową jest bardzo dobrym wynikiem. Producenci zdecydowali się pokazać wnętrze wzmacniacza odkrywając transformatory, a lampy przykrywając jedynie siatkową pokrywą. Zrezygnowano z tradycyjnej, ciężkiej obudowy. Przedni panel jest lekko ścięty, zainstalowano w nim: wejście INPUT oraz INPUT -15 dB (dla basów aktywnych o dużym sygnale). Dalej mamy potencjometr GAIN, dwa przełączniki podbijające górę ULTRA HI oraz dół ULTRA LOW i sekcję korektora BASS, MIDRANGE. Dalej FREQUENCY z 5-zakresową regulacją częstotliwości, TREBLE i VOLUME.

Na tylnym panelu znajdują się od lewej dwa włączniki POWER / STANDBY i klasyczne gniazdo sieciowe. Ciekawostką jest zastosowanie wyjścia PREAMP OUT, z możliwością pobrania sygnału POST i PRE EQ, oraz TRANSFORMER BALANCED LINE OUT (oba wyjścia umożliwiają pobranie liniowego sygnału celem nagrania/nagłośnienia sygnału ze wzmacniacza). Dodatkowo z tyłu panelu mamy przełączki GND-LIFT oraz wyjście na głośnik z możliwością dostosowania impedancji 4, bądź 8 Ohm.

Ampeg 112 HLF to kolumna basowa o wymiarach 50,3 cm x 43,4 cm x 33,3 cm, i masie własnej 14 kg, wykończona czarnym Tolexem, z chromowanymi narożnikami. Przedni panel jest zdejmowany, widać pod nim 12-calowy ferrytowy głośnik, 1-calowy gwizdek i bass reflex. Kolumna ma skuteczność 96 dB, a więc typowo dla oldschoolowych konstrukcji głośników basowych. Przy 8 Ohmach ma 200 W, przez co idealnie współpracuje z wzmacniaczem PF 50 T. Plus dla konstruktorów za czytelny i przejrzysty panel przedni - co zresztą jest typowe dla Ampega - oraz jego lekkie nachylenie ułatwiające kontrolę, gdy stoimy, a wzmacniacz leży na niskiej kolumnie.

Zestaw testowaliśmy z użyciem basu firmy Music Man Sabre z początku lat 80. Jeśli ktoś z Was grał kiedykolwiek na lampowym wzmacniaczu i lubi tego typu sound, nie będzie zawiedziony. Po uruchomieniu zestawu miłe zaskoczenie działaniem korektora: w ustawieniu zero, czyli skrajnie lewym uzyskujemy całkiem porządny czysty sound - kręcąc gałkami w prawo można oczywiście podbić wybrane pasma, ale cały korektor działa bardzo naturalnie. Możemy dzięki temu uzyskać całą gamę odpowiednich dla nas brzmień. Co ciekawe, sygnał nagrywany z mikrofonu i z linii jest tutaj bardzo podobny. Przy podbiciu ULTRA HI pojawiają się w transmisji lekkie liniowe szumy, których jednak nie ma w głośniku - jest to typowym zjawiskiem dla większości konstrukcji lampowych.

Wzmacniacz ma wprawdzie niewielką moc 50 W, ale w małych klubach, czy salach prób na pewno jej wystarczy. Prezentowany zestaw jest ciekawą alternatywą dla fanów lampowego brzmienia, ale o mniejszym budżecie, aucie i nieco słabszym kręgosłupie. Posiada niewielką wagę, jest łatwy w transporcie, nie zajmuje wiele miejsca na scenie. Posiada ciepłe, lampowe brzmienie i dobrze działający korektor, co czyni go naprawdę uniwersalnym urządzeniem.

www.musicinfo.pl
www.ampeg.com