Firma Vintage jest zdeterminowana, by opanować średni segment rynku. Po wprowadzeniu do sprzedaży gitar Metal Axxe, rasowych modeli Icon czy serii elektryków Advance, skierowała swój wzrok na gitary akustyczne. Jednym z mocniejszych uderzeń firmy w tym temacie jest Vintage VEC380N...
Vintage VEC380N to model unikalny w całej naszej czwórce - jest szeroka jak jumbo, ale nie tak głęboka jak typowy dreadnought. Jej głębokość jest w zasadzie podobna do Yamahy APX500. Atrakcyjnie wygląda jej oldskulowa główka oraz boki i tył z klonu płomienistego. Na plus zaliczyć też trzeba hebanową podstrunnicę.
Jeśli szukacie miss piękności, Vintage VEC380N jest właściwym wyborem z całej czwórki. Ma wystarczająco dużo atrakcyjnych kosmetycznie detali, by wyróżniać się z tłumu. System preamp/przetwornik bardzo skutecznie przebija się przez miks.
To, czego ludzie z firmy Shadow nie wiedzieliby o wzmacniani u akustyków, nie jest zapewne wcale godne uwagi. Po podłączeniu do prądu ta gitara może zagrać praktycznie wszystko. Z drugiej strony, płytkie pudło daje zbyt jasne akustyczne brzmienie, któremu brakuje głębi w niskich częstotliwościach. Gdyby nie zabrakło tu balansu, Vintage mógłby zagrozić Washburnowi, który został zwycięzcą naszego testu.
Ed Mitchell
Wszyscy gitarzyści znają tzw. akord hendriksowski, który ma jednocześnie tercję małą i wielką. Czy to akord molowy, czy durowy? I jaka skala do niego pasuje?
{Odpowiedź}Scott Henderson używa wajchy w taki sposób, że wychodzą z tego melodie. Jak się tego nauczyć?
{Odpowiedź}Zgodnie z podręcznikiem do akordu C dur gram skalę jońską, ale nie brzmi to ciekawie. Jak można to urozmaicić?
{Odpowiedź}