Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Sprzęt / Testy sprzętu / PRS SE Mike Mushok

PRS SE Mike Mushok

Rodzaj sprzętu:

gitara elektryczna,

marka:

PRS

PRS SE Mike Mushok - gitara elektryczna
WYNIKI TESTU
Wygoda gry
Brzmienie
Wykonanie
Jakość/Cena
Wnioski: gitara barytonowa, której głównym przeznaczeniem jest wyzwalanie potężnej energii na przesterowanym brzmieniu

Posłuchaj testowanego sprzętu

PRS SE Mike Mushok
PRS SE Mike Mushok
PRS SE Mike Mushok
PRS SE Mike Mushok

Basiści to jednak mają ciężki żywot. Przykryci pod warstwą instrumentów, często skazani na granie prym akordów, przez lata bronili ostatniego bastionu w postaci wydobywania najniższych dźwięków w zespole.

Za sprawą 7- i 8-strunowych gitar solowych, a także coraz popularniejszych gitar barytonowych basiści tracą niestety sukcesywnie przywilej grania najniższych dźwięków w zespole. PRS SE Mike Mushok to instrument sygnowany przez gitarzystę zespołu Staind. Zasila on coraz liczniejszą rodzinę gitar z serii SE, które produkowane są w Korei i oferują - oprócz rozpoznawalnego i przez wielu wymarzonego logo na główce - świetną jakość w przystępnej cenie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu nisko brzmiącemu potworowi.

BUDOWA

PRS SE Mike Mushok ma większą menzurę niż standardowa gitara solowa, a mianowicie 27,7". Same gabaryty instrumentu są więc nieco większe, ale zdecydowanie mniejsze niż w przypadku gitary basowej.

Mahoniowy korpus posiada charakterystyczny dla firmy PRS kształt typu double single cut. Instrument jest nadspodziewanie lekki, co - biorąc pod uwagę materiał korpusu - może trochę dziwić. Może to wpłynąć pozytywnie na selektywność i dynamikę dźwięku, choć raczej na pewno zabierze mu trochę mocy i tzw. mięcha.

Mostek to klasyczna stała konstrukcja z oddzielnymi siodełkami, przy czym struny zostały tu przeciągnięte przez korpus. Elektronika składa się z dwóch specjalnie zaprojektowanych przez firmę PRS przetworników typu humbucker. Uzupełnieniem jest układ regulacji dźwięku: potencjometry głośności i tonu oraz trójpozycyjny przełącznik wyboru pickupów.

Korpus jest ożyłkowany białym bindingiem, co na tle srebrnego lakieru w stylu sunburst wygląda bardzo interesująco.

Klonowy gryf został wklejony w korpus, a jego profil bardzo dobrze zaprojektowano; właściwie gdyby nie szerszy rozstaw progów, ciężko byłoby zauważyć manualnie różnicę między tradycyjną gitarą. Charakterystyczna dla PRS główka zaopatrzona jest w klucze w układzie 3+3 z sygnaturą firmy. Tutaj także znajduje się dostęp do dwustronnie działającego pręta napinającego gryf.

Hebanowa i ożyłkowana (podobnie jak korpus) podstrunnica nie posiada markerów, została za to bardzo ładnie wypolerowana. Znajdują się na niej 22 progi typu medium jumbo, których nabicie i wypolerowanie można ocenić jako perfekcyjne. Progi mają doskonale wykończone korony oraz starannie przycięte i spiłowane końce.

Bardzo dobrze wykonane jest także siodełko szyjki - materiał użyty do jego produkcji to prawdopodobnie rodzaj tworzywa polimerowego, który zapewnia odpowiednie przenoszenie drgań. Rowki pod struny mają odpowiednią głębokość oraz kształt, co gwarantuje niską akcję strun nad pierwszymi progami i odpowiednią strojność.

Konstrukcyjnie nie można zbyt wiele zarzucić gitarze PRS SE Mike Mushok, może poza lakierem, którego położenie mogłoby być lepsze. Z tyłu gitary, kiedy popatrzymy pod światło, wyraźnie widać załamania lakieru biegnące przez cały korpus. Świadczy to o tym, że mamy do czynienia z kilkoma kawałkami sklejonego drewna.

GRAMY

Jeżeli ktoś nigdy nie miał w rękach gitary barytonowej, to grając na testowanym instrumencie może się na początku poczuć nieco nieswojo. Szersze odległości między progami powodują, że nie zawsze trafia się czysto w dźwięk. Przypadłość ta oczywiście mija po chwili przyzwyczajenia.

Testowany instrument nastroiłem do jednego z najczęściej używanych strojów: ADGCEA. Często także stroi się do B, chociaż im niższy strój, tym mroczniejsze brzmienie możemy osiągnąć. W gitarze barytonowej zastosowano komplet strun złożony z czterech owijanych i dwóch nieowijanych. Ich znaczna grubość (najczęściej .014-.068") pozwala bez problemu uzyskać niski, stabilny strój.

Już pierwsze dźwięki grane "na sucho" zdradzają charakter instrumentu. Zgodnie z przewidywaniami brzmi on przenikliwie, klarownie, z mocno zarysowaną górą. Pomimo niewielkiego ciężaru gitara doskonale rezonuje, a przy bardziej ekspresywnej grze można odnieść wrażenie, że za chwilę wypadnie nam z rąk.

Generalnie brzmienie akustyczne jest bardzo dobre - mamy tu długi sustain i wyrównaną barwę. Po krótkiej chwili przyzwyczajenia do menzury i grubości strun można bez problemu grać zarówno akordami, jak i solo.

Doskonałe wykończenie progów umożliwia ustawienie ekstremalnie niskiej akcji strun. Oczywiście nie można przesadzić, gdyż grube struny potrzebują więcej przestrzeni podczas intensywnych wibracji.

Podłączmy instrument do wzmacniacza. PRS SE Mike Mushok posiada dwa oblicza - pomimo że stworzony został do realizacji niskich przesterowanych brzmień, sądząc po brzmieniu akustycznym, powinien nieźle spisywać się na cleanach. Gitara barytonowa zresztą doskonale odnajduje się także w stylistyce jazzowej - wystarczy posłuchać nagrań Allana Holdswortha czy Pata Metheny’ego.

Niestety po zelektryfikowaniu instrumentu daje się zauważyć wyraźny spadek dynamiki i potencjału brzmieniowego. Klarowna góra gdzieś znikła, zabierając ze sobą także środek pasma. W rezultacie otrzymujemy surowe, nieco zamulone brzmienie. Zastosowane przetworniki zdecydowanie ograniczają możliwości gitary, przynajmniej jeśli chodzi o barwy czyste. Przetwornik przy mostku brzmi bardzo płasko z nieco nachalnym środkiem. Z kolei pickup przy gryfie miażdży niskimi częstotliwościami, choć jest za to zupełnie pozbawiony góry.

Najlepsze z punktu widzenia gry cleanem jest połączenie obydwu pickupów (środkowa pozycja przełącznika). Uzyskujemy wówczas więcej częstotliwości wysokich i bardziej zbalansowane brzmienie, zauważalnie wzrasta też dynamika. Zupełnie na odwrót wygląda sytuacja po przesterowaniu wzmacniacza. Ewidentnie widać, że PRS SE Mike Mushok został zaprojektowany, aby wydawać z siebie jak najbardziej piekielne tony.

Przetwornik przy mostku brzmi na przesterze bardzo równo i jest idealny do grania nisko brzmiących riffów oraz solówek. Co ważne, nie dławi się podczas gry na najniższych strunach. Równie dobrze sprawuje się pickup przy gryfie, chociaż ilość emitowanego przez niego basu może się okazać zabójcza dla przeciętnego wzmacniacza gitarowego.

Środkowa pozycja przełącznika wprowadza do brzmienia więcej ataku i mniej gainu, dzięki czemu gitara staje się wrażliwsza na artykulację, a to może się przydać przy szybkich riffach. Jeżeli chcecie grać barwami czystymi na tym instrumencie, to zmieńcie przetworniki na inne. Jeśli jednak ma to być potężnie brzmiąca broń masowego rażenia - firmowe pickupy znakomicie spełniają swoją rolę. Pomijając walory brzmieniowe, trzeba przyznać, że instrument doskonale stroi, a sama gra na nim nie sprawia żadnych problemów.

PODSUMOWANIE

PRS SE Mike Mushok to udany debiut firmy na polu instrumentów barytonowych. Staranne wykonanie idzie w parze z oryginalnym brzmieniem. Pomimo że testowana gitara posiada dwa oblicza, zamontowane przetworniki jednoznacznie predysponują ją do mocnego grania.

Ascetyczny design doskonale komponuje się z monumentalnym brzmieniem. Natomiast niewielka waga tej gitary jest raczej jej zaletą, ponieważ oprócz większej wrażliwości na artykulację nie bez znaczenia pozostaje fakt dźwigania mniejszej ilości kilogramów podczas gry na stojąco. Czy basiści mogą się czuć zagrożeni? Właściwie nie, gdyż skala gitary barytonowej tylko zahacza o wyższe częstotliwości gitary basowej, która zresztą nierzadko ma do dyspozycji dodatkowe niższe struny.

Faktem jest też i to, że jeśli chcemy grać porywające solówki na wysokich dźwiękach, to baryton nie jest najlepszym wyborem. Tam po prostu takich dźwięków nie ma... Dostajemy za to potężny oręż do realizacji podkładów i riffów, które swoją mocą mogą burzyć mury.

Transport tej "wojennej machiny" z pewnością ułatwi nam znajdujący się w komplecie pokrowiec Gig Bag.

Krzysztof Błaś

INFORMACJE
konstrukcja: set-in korpus: mahoń gryf: klon podstrunnica: heban progi: 22 menzura: 27,7" układ elektryczny: humbuckery PRS (2), VOLUME, TONE, przełącznik 3-pozycyjny wykończenie: wysoki połysk, silverburst (srebrny sunburst) kraj produkcji: Korea wyposażenie: pokrowiec
Liczba odsłon: 6668


Marka: PRS