Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Akustyk #77 - Windy And Warm

Akustyk #77 - Windy And Warm

"Akustyk"

Piotr Słapa

W tym odcinku warsztatów akustycznych zagramy utwór będący klasykiem na gitarę fingerstyle - "Windy And Warm".

Utwór autorstwa Johna D. Loudermilka został rozsławiony przez wielu gigantów gitary akustycznej, takich jak Chet Atkins, Doc Watson czy Tommy Emmanuel. Technika gry, którą tutaj zastosujemy, to atkinsowski boom chic. Pojęcie to wielokrotnie pojawiło się we wcześniejszych warsztatach akustycznych. Dla przypomnienia - jest to specyficzny dźwięk strun basowych (E, A, D), który osiągamy poprzez ich tłumienie za pomocą prawej ręki w okolicy mostka gitary. Efekt jest najbardziej wyraźny, gdy zastosujemy pazurek na kciuk (thumbpick). Opracowanie "Windy And Warm", które przygotowałem, bazuje na wersji Cheta Atkinsa, ale dodałem kilka ciekawych rozwiązań, które stosuje Tommy Emmanuel.

A więc do dzieła!

Przykład 1 to intro utworu oparte na akordzie Am. Opalcowanie lewej ręki wygląda następująco: palec środkowy chwyta 2 próg struny D, serdeczny - 2 próg struny G, a wskazujący - 1 próg struny B. Cały kształt akordu będziemy odrywać oraz energicznie dociskać do strun, aby uzyskać efekt hammer-on. W prawej ręce najbardziej będzie aktywny kciuk, a także palec wskazujący i środkowy. Kciuk jest odpowiedzialny za struny basowe E, A, D oraz na strunie basowej E wykonuje uderzenie perkusyjne. Palec wskazujący pociąga strunę G, a środkowy strunę B. Zwróćcie uwagę na mocno osadzony rytm.



W przykładzie 2 ogrywamy zwrotkę utworu zbudowaną na akordach Am, Em, F7 oraz G. Opalcowanie lewej ręki przy akordzie Am jest takie samo jak w poprzednim przykładzie. W przypadku prawej ręki główna rola przypadła kciukowi, który pociąga basy, oraz palcowi środkowemu odpowiedzialnemu za melodię. Zaczynamy od hammer-on z pustej struny G do 2 progu na tej samej strunie. W tym celu dociskamy palec serdeczny lewej ręki. W połowie taktu 7 dokładamy mały palec lewej ręki na 3 próg struny B.

Jednym z trudniejszych momentów w utworze jest kolejna zagrywka. Ponownie stawiamy mały palec lewej ręki na 3 próg struny B i wykonujemy podciągnięcie o pół tonu. Podciągnięcie to jest nietypowe, ponieważ rzadko używamy do tego celu małego palca, a tutaj nie ma innego wyboru. Mały palec zazwyczaj jest słaby, więc spodziewajcie się kilkugodzinnej praktyki, zanim uzyskacie pożądany efekt. W drugiej połowie 8 taktu ogrywamy akord Em. Mamy tutaj ciekawą zagrywkę o bluesowym charakterze. Mały palec lewej ręki stawiamy na 3 progu struny B i wykonujemy slide na 5 próg, jednocześnie uderzając kciukiem prawej ręki w strunę basową E. Następnie palec wskazujący chwyta dźwięk na 3 progu struny wiolinowej E. W końcówce taktu małym palcem robimy slide z 4 na 3 próg struny B, a zaraz za nim pull-off z 3 do 1 progu na tej samej strunie. Palca wskazującego używamy do złapania 1 progu struny B.

Ostatnim elementem bluesowej zagrywki jest pull-off z 2 progu do pustej struny G, który gramy palcem środkowym lewej ręki. Takt 9 jest taki sam jak takt 7 z wyjątkiem ostatniego dźwięku. Takt 10 zaczynamy od złapania akordu F7. Kciuk lewej ręki ląduje na 1 progu struny basowej E, palec wskazujący - na 1 progu struny D, serdeczny - na 2 progu struny G, a środkowy - na 1 progu struny B. Jeśli używanie kciuka do chwytania dźwięków basowych na gryfie jest dla Was niekomfortowe, możecie skorzystać z alternatywnego opalcowania. Palec wskazujący złapie 1 próg struny basowej E, środkowy - 1 próg struny D, mały - 2 próg struny G, a serdeczny - 1 próg struny B.

Kolejny akord w takcie to G. Łapiemy go w następujący sposób: palec serdeczny będzie odpowiedzialny za 3 próg struny basowej E, a wskazujący za 1 próg struny B. Dodatkowo palcem wskazującym wykonujemy pull-off z 1 progu do pustej struny B. Ostatni akord to Am i jego opalcowanie już znamy.



Przykład 3 zaczynamy od ogrywania akordu Am, ale przy użyciu poprzeczki barré na 5 progu. Palec wskazujący chwyta struny G, B, E, a palec serdeczny 7 próg struny D. Przed akordem pojawia się slide - wystarczy, że kształt Am przesuniemy na 4 próg i prześlizgniemy się o pół tonu w górę. W takcie 12 cały czas trzymamy kształt akordu Am przy użyciu poprzeczki barré i dokładamy mały palec lewej ręki kolejno na 7, 8 próg struny wiolinowej E oraz 8 próg struny B.

Takie opalcowanie może być wymagające, pamiętajcie o basie boom chic, który w tym momencie może sprawić trochę więcej trudności ze względu na niełatwą pracę lewej ręki. W końcówce taktu chwytamy akord Em - palec środkowy ląduje na 2 progu struny A, a serdeczny na 2 progu struny D.

Trójdźwięk na pustych strunach G, B, E wykonujemy, uderzając energicznie w struny wiolinowe palcami wskazującym i środkowym prawej ręki. W takcie 13 ponownie łapiemy kształt akordu Am. Ostatnie dwa elementy w takcie to flażolety na 12 progu strun B, wiolinowej E oraz struna basowa E. Flażolety łapiemy palcem serdecznym lewej ręki. Po pustej strunie basowej E mamy krótką przerwę i wracamy na akord Am. Ostatnia część taktu 14 to chromatyczne zejście po strunie basowej E. Jego opalcowanie wygląda następująco: palec serdeczny łapie 4 próg, środkowy - 3 próg, a kciuk lewej ręki - 2 próg.

Dalej mamy akord F7, który chwytamy tak samo jak akord z poprzedniego przykładu (takt 10). Jeśli zdecydujemy się na opalcowanie alternatywne, czyli bez użycia kciuka, w chromatycznym zejściu dźwięk na 2 progu struny basowej E zagrajcie palcem wskazującym. W połowie taktu 15 pojawia się akord E7. Palec środkowy łapie 2 próg struny A, a wskazujący 1 próg struny G. Ostatnią zagrywkę w takcie gramy w następujący sposób - po pustej strunie wiolinowej E wykonujemy pull-off z 3 do 1 progu struny B. W taktach 16-17 ogrywamy akordy, które pojawiały się w przykładzie 2 (Am, F7, G). Ich opalcowanie wygląda bez zmian.

W przypadku akordu G zwalniamy tempo, pozwalając strunom wybrzmieć troszkę dłużej. Przykład kończymy akordem Am, który łapiemy za pomocą poprzeczki barré. Na tym zakończymy nasze akustyczne zmagania. Mam nadzieję, że utwór "Windy And Warm" sprawi Wam wiele radości oraz że pomoże podnieść Wasze gitarowe umiejętności na wyższy poziom. Owocnego ćwiczenia i do zobaczenia za miesiąc!