Grudzień to miesiąc kojarzony ze świętami Bożego Narodzenia, które z muzycznego punktu widzenia nierozerwalnie związane są z... kolędami.
Kolędy w warsztacie metalowym? Chociaż trudno jest oprzeć się pokusie wzięcia na warsztat tego typu utworów, to jednak pozwolę sobie darować tę tematykę. Muszę jednak uprzedzić, że tym razem przedstawię Wam przykłady o spokojniejszym charakterze, co wcale nie oznacza, że nadają się one do zaprezentowania domownikom w czasie świąt. Tak czy owak będzie to dosyć duży kontrast w stosunku do przedstawionych miesiąc temu współbrzmień o mocno dysonansowym charakterze, które domagały się natychmiastowego rozwiązania. Pozostając wciąż w kręgu współbrzmień, udamy się do krainy łagodności, której jednym z mieszkańców jest interwał oktawy czystej.
Oktawa to interwał określany mianem doskonałego, co wynika z jego silnie konsonansowego i spokojnego charakteru, który nie wprowadza niepokoju ani nie domaga się rozwiązania - a zatem może wydawać się mało przydatny w tworzeniu klimatów nadających się do wykorzystania w muzyce spod znaku cięższych brzmień. Nic bardziej mylnego...
Na początku zastanówmy się, dlaczego oktawa nie jest zbyt często stosowana przez gitarzystów grających na mocno przesterowanej gitarze. Otóż powodem takiego stanu rzeczy są przede wszystkim ograniczenia nakładane przez sam instrument, a konkretnie: fakt zastosowania kwartowo- -tercjowego systemu strojenia gitary, a także jej duża menzura. Oba te czynniki skutecznie utrudniają praktyczne wykorzystanie dwóch dźwięków znajdujących się od siebie w odległości oktawy na dwóch sąsiadujących strunach. Naturalnym sposobem na zagranie ich na gitarze elektrycznej z użyciem kostki jest wykorzystanie właśnie tych dwóch strun, a coś takiego jest raczej niemożliwe, chyba że ktoś ma monstrualnie długie palce i/lub porusza się jedynie w wyższych pozycjach. Dla gitarzystów klasycznych podobne ograniczenia nie istnieją, ponieważ gra palcami umożliwia naturalne zagranie oktawy na drugiej (licząc od prymy) strunie, co nie wymaga szerokiego rozstawu palców. Za chwilę postaram się Was przekonać, że także na gitarze elektrycznej bez większych problemów jesteśmy w stanie zagrać oktawy, dzięki czemu będziemy mogli w interesujący sposób wzbogacić brzmienie naszych riffów.
Przykład 1 to delikatne wprowadzenie w temat tego odcinka warsztatów. Nie ma tu żadnych współbrzmień, są jedynie następstwa dźwięków znajdujących się względem siebie w odległości jednej oktawy. Zwróćcie uwagę na to, aby wszystkie te dźwięki grać bez tłumienia strun prawą ręką. O ile na co dzień nie jestem zwolennikiem przesadzania z gainem, to tym razem muszę przyznać, że jego podkręcenie może wyjść nam na dobre, ponieważ mocny gain dobrze eksponuje wszelkie błędy związane z niedokładnym wytłumieniem strun. W chwili zagrania dźwięku wyższego o oktawę, np. na 7 progu struny D4, konieczne jest natychmiastowe wytłumienie struny E6, co osiągniemy nie tylko poprzez zwyczajne uniesienie palca wskazującego lewej ręki, lecz także dzięki położeniu na niej palca środkowego. Podobnie postępujemy w dalszej części przykładu, z wyjątkiem gry ostatnich dwóch dźwięków w taktach 2 i 3. Delikatne współbrzmienia, które tu słychać, doskonale nadają się na zakończenie frazy, dodając jej przy tym energii. Jeśli już dobrze opanujemy tłumienie niechcianych dźwięków, wówczas możemy przejść do kolejnego ćwiczenia.
Jak widać, granie czystych oktaw jest możliwe nawet na bardzo silnym przesterze i to bez ryzyka wprowadzenia dysonansu, a dodatkowy tłumiony dźwięk ("X") nadaje całości większej ekspresji, zmuszając nas do wytężonej pracy nad - tradycyjnie już - kontrolą stopnia wybrzmiewania poszczególnych strun, za co odpowiedzialne są palce lewej ręki. Powodzenia!
Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}Mam problemy z płynnym graniem legato. Zwykle w połowie przebiegu palce mi się blokują, a cała ręka jest spięta. Proszę o radę, jak wyjść z tego impasu.
{Odpowiedź}Na rynku jest obecnie bardzo dużo szkółek, podręczników, nut... Jak z tego morza materiałów wybrać coś, co jest naprawdę dobre i warte uwagi?
{Odpowiedź}