Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Funky #108 - Świąteczne porządki

Funky #108 - Świąteczne porządki

"Funky"

Krzysztof Inglik

Czas na przysłowiowe świąteczne sprzątanie - a jeśli remanent w dziale Funky, to i świetna okazja do spełnienia prośby kliku osób, które zasugerowały wybranie moich ulubionych riffów z tej kolumny. To niniejszym czynię, zapraszając na ostatni warsztat w roku 2014.

Ponieważ grudzień wypełniony jest rozmaitymi obowiązkami (i przyjemnościami), proponuję bez zbędnych ceregieli przejść do omówienia wybranych przeze mnie przykładów. Oto one, posłuchajcie i zagrajcie.

Przykład 1. Najpierw przyjrzymy się temu co dzieje się w partii podkładu - mamy tu prymkę "C", standardowe odejście na septymę małą (o cały ton w dół), a potem skok na tercję małą (o kwartę czystą w górę), czyli najprostszy z możliwych podkład opisujący akord C moll. To w zasadzie określa i podpowiada pierwszą możliwość, którą jest skopiowanie przebiegu granego przez basistę i zagranie go oktawę wyżej. My jednak skupimy się na czymś bardziej wysublimowanym, co podkreśli funkowy charakter i harmonię jednocześnie.

Zaczniemy z przedtaktu, od dwudźwięku Eb-G granego na ostatniej szesnastce drugiej ćwiartki. Podciągamy go lekko i synkopą przeciągamy na pierwszą ósemkę trzeciej ćwiartki. Ważne jest by dobrze wyczuć ten moment, bo jeśli spojrzeć w nuty to takt zaczyna się od tłumionej nuty, a pierwsza "normalna" wchodzi na drugą szesnastkę i tutaj zaczynać byłoby dużo trudniej. Drugą ważną sprawą jest tłumienie strun, tym razem nadgarstkiem (palm-muting), a nie lewą ręką. Nuty tak wykonane oznaczone są w zapisie skrótem P.M. i linią określającą, które jeszcze mają być stłumione. Zabieg taki wprowadza dodatkowe zróżnicowanie w granej frazie.



Przykład 2. Tu także musimy najpierw przyjrzeć się temu co dzieje się w podkładzie. Wyraźnie słyszalnym smaczkiem jest tutaj pojawiające się w drugiej połowie taktu przesunięcie rytmiczne. Na trzeciej ćwiartce wchodzi podział trójkowy - to znaczy operujemy cały czas regularnym pulsem szesnastkowym, ale dzielonym akcentami na trzy, czyli: akcent (grana nuta) oraz kolejne dwie szesnastki pauzy. Całość tworzy bardzo ciekawy efekt. Teraz wystarczy dodać do tego coś co nie będzie kopiowało riffu podkładu, a stało wobec niego nieco w kontrze i dodawało kolorów. Sięgamy po jeden z typowych licków bluesowych opartych na pentatonice molowej. Zaczynamy kładąc palec (mini barre) na siódmym progu (nuty D i A, czyli tercja mała i septyma mała z Bm) - atak kostką musi być zdecydowany i dynamiczny - po czym natychmiast legatem wchodzimy na dziewiąty próg czwartej struny (dźwięk "B", czyli tonika). Rytmicznie nuta "A" jest przednutką, czyli wrażenie ma być takie jakby na "raz" zagrany został dwudźwięk B-D. Na ostatniej szesnastce pierwszej ćwiartki wracamy do pary D-A, by na dwa zagrać dziewiąty próg piątej struny (nuta "F#"). Pod koniec taktu można z niej zjechać glissem.

Drugi takt przykładu 2 to efekt perkusyjny na tłumionych strunach przerywany akcentami na dźwięku "D" na trzeciej ćwiartce. Taka dwutaktowa fraza powtarza się trzy razy. Za czwartym razem jest konkluzja, podkreślająca tonalność akordów sugerowanych przez bas za pomocą zagrywki poznanej wcześniej. Pierwsza w takcie siódmym opisuje oczywiście akord Bm. Druga nawiązuje do D7 - interwały się tu pojawiające to prymka ("D"), nona wielka ("E"), tercja wielka ("F#") i seksta wielka ("B"). Przesuwamy te zagrywki o cały ton w górę, opisując kolejne dwa akordy. Przy akordzie E mamy prymę ("E"), kwintę czystą ("B"), sekstę wielką ("C#") i tercję wielką ("G#"). Przy kolejnym, czyli F#7 - septyma mała ("E"), pryma ("F#"), nona wielka ("G#") i kwinta czysta ("C#"), która przy przejściu basu o tryton na "C" staje się jej noną małą. Mamy więc wszystko w jednym: prostotę, melodyjność i na koniec dysonans dążący do rozwiązania.



Przykład 3. Zanim zagracie zapisany obok przykład, najpierw posłuchajcie co dzieje się w tle. Z prawej strony słychać bardzo prosty riff inspirowany ćwiartkami wybijanymi przez cowbell, grany w najwyższym rejestrze. To dwudźwięk położony na siedemnastym progu strun E1 i B2: x-x-x-x-17-17. Z kolei z lewej strony słychać wolną melodię, utworzoną głównie z ósemek granych na "i". Natomiast partia gitary, którą mamy zagrać znajduje się w centrum miksu, a oparta jest w całości na trójdźwięku molowym (Am). Riff zaczynamy od prymki "A" położonej na piątym progu struny E6. Na drugiej ćwiartce, dokładnie tam gdzie perkusista zagra na werblu, na trzech najwyższych strunach kładziemy trójdźwięk Am w pierwszym przewrocie: x-x-x-5-5-5. Na trzeciej i czwartej ćwiartce, poprzedzoną ósemką na tłumionych strunach, pojawia się krótki motyw: od tercji małej (nuta "C"), położonej na piątym progu struny G3, przechodzimy poprzez kwartę (nuta "D"), położonej na siódmym progu tejże struny, do kwinty czystej akordu (nuta "E"), położonej na piątym progu struny B2, a potem od razu do prymki (nuta "A"), na siódmym progu struny D4.

W drugim takcie schodzimy z tejże prymki do kwinty czystej (nuta "E"), położonej na siódmym progu struny A5, by w kolejnym takcie trafić znów na niskie "A", od którego zaczęliśmy grać cały riff. Drugi takt tego przykładu inspirowany jest jednym ze sposobów ogrywania harmonii przez basistów, który polega na przechodzeniu do wyższej lub niższej oktawy poprzez kwintę akordu. Jakkolwiek w warstwie gitary trzymamy się wiernie tonalności Am, to bas gra tutaj w dole różne prymki: na przestrzeni pierwszych dwóch taktów A-G-C-F-E, a w kolejnych dwóch A-B-C-D-E (przy czym ostatnie "E" poprzedzone jest dźwiękiem przejściowym "D#"). Powoduje to zmianę kolorystyki dźwięków zawartych w riffie, które tracą charakter Am, przejmując przy kolejnych basowych prymkach nieco klimatu C/G (lub Gsus13), C6, Fmaj7, Esus i tak dalej. Dzięki temu prosty harmonicznie riff zyskuje nieco życia, jest bardziej barwny. Od strony wykonawczej - krótka uwaga - wszystkie nuty trzeba grać dynamicznie i krótko.

Nie przeciągając zbytnio - kiedy zagracie wszystkie przykłady odłóżcie wiosła i wracajcie do domowej krzątaniny, wszakże Boże Narodzenie mamy tylko raz w roku. Wesołych Świąt, szczęśliwego Nowego Roku, pozdrówcie rodzinę od redakcji i do zobaczenia w 2015 :)