Myślę, że 10 miesięcy rozmawiania o skalach to wystarczający powód, aby zrobić sobie małą przerwę i na chwilę skupić się na różnych środkach wyrazu, którymi dysponuje dziś jazzowy gitarzysta
Zacznijmy od przypadku najprostszego, czyli od gry pojedynczym dźwiękiem. Z reguły gitarzyści wybierają górny rejestr i tak też zagramy pierwszą wersję tematu. Następnie spróbujmy zagrać to samo, ale oktawę niżej - temat brzmi teraz cieplej i bardziej głęboko. Wielu gitarzystów preferuje właśnie niższy rejestr, ponieważ w podobnej skali poruszają się często saksofoniści tenorowi. Gdyby np. zagrać razem z tenorem, to stosując dolny rejestr, uzyskamy unisono, a grając w górnym rejestrze, uzyskamy zdwojenie oktawowe. Górny rejestr daje nam w efekcie większy ładunek emocjonalny, co często wykorzystywane jest np. na zakończenie tematu. Oczywiście wybór brzmienia to indywidualna sprawa, jednak należy mieć zawsze świadomość, że każdy wybór pociąga za sobą odpowiedni skutek. Obydwa rejestry można połączyć, stosując tzw. technikę oktawową. Mistrzem tego typu gry był oczywiście Wes Montgomery, do którego nagrań w tym momencie odsyłam. Ale zanim posłuchacie Wesa, posłuchajcie przykładu 3, gdzie te same 8 taktów zagrałem techniką oktawową. Ten sposób gry daje nam pełne, ciepłe, a zarazem selektywne i mocno ekspresyjne brzmienie (podkreślane często przez półtonowe glissanda). A tak przy okazji, kilka zdań na temat samego sposobu gry. Jak widać na zapisie nutowym, w lewej ręce używam palców 1-4 (struny G-E i D-H) lub palców 1-3 (struny A-H). Opuszką palca 1 dotykam przez cały czas środkową (niegrającą) strunę. Mogę więc wydobywać dźwięki kostką, grając z góry na dół. Czasami gram oktawy techniką mieszaną, tzn. dolną strunę szarpię kostką, a górną palcem środkowym. Wielu gitarzystów - wzorem Wesa Montgomery’ego - szarpie struny kciukiem (z góry na dół), uzyskując charakterystyczne, ciepłe brzmienie. Wybór jak zwykle należy do Was. Spróbujcie wszystkich trzech sposobów i wybierzcie na początek ten, który Wam najbardziej odpowiada, a z czasem nauczcie się pozostałych - poszerzy to Wasze możliwości brzmieniowe.
Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}Mam problemy z płynnym graniem legato. Zwykle w połowie przebiegu palce mi się blokują, a cała ręka jest spięta. Proszę o radę, jak wyjść z tego impasu.
{Odpowiedź}Na rynku jest obecnie bardzo dużo szkółek, podręczników, nut... Jak z tego morza materiałów wybrać coś, co jest naprawdę dobre i warte uwagi?
{Odpowiedź}