Miłośnicy bluesa często przypominają tym, którzy rzadko słuchają tej muzyki, że blues to nie tylko depresyjne zawodzenie
w wolnym tempie
Najczęściej spotykaną modyfikacją podstawowej progresji bluesa molowego jest zastąpienie dominanty molowej dominantą durową (Przykład 2).
Dodaje to smaku progresji, której brzmienie w wersji podstawowej często uznawane jest jako dość toporne. Stąd między innymi w jazzowych wykonaniach progresji bluesa molowego niemal zawsze natrafimy na dominantę durową. Odpowiedź na pytanie, dlaczego durowa dominanta brzmi dla naszych uszu tak dobrze w molowej progresji - jest bardzo prosta. Jest to rozwiązanie harmoniczne, stosowane powszechnie w muzyce klasycznej. W melodyce tonacji molowych często używano septymy wielkiej jako dźwięku naprowadzającego na tonikę. W przełożeniu na harmonię oznaczało to rozwiązanie dominanty durowej na tonikę. Aby "uprawomocnić" ten półtonowy "podjazd", stworzona została odmiana gamy molowej zwana gamą molową harmoniczną, w której septyma mała została zastąpiona septymą wielką. Dla lepszego zrozumienia prześledźmy to raz jeszcze na przykładowej tonacji A.
Jeżeli zbudujemy teraz - zgodnie z zasadami harmonii - akord o budowie tercjowej na piątym stopniu tej gamy, to otrzymamy akord złożony z dźwięków E-G-B-D, czyli Em7. Teraz spróbujmy zbudować akord na piątym stopniu gamy molowej harmonicznej, która w naszej przykładowej tonacji. Akord ten będzie składał się z dźwięków E-G#-B-D, czyli będzie to E7. To w dużym stopniu powinno wyjaśniać, dlaczego molowa dominanta w molowym bluesie często brzmi topornie. Nie oznacza to oczywiście, że nie powinniśmy jej używać. Wystarczy zapamiętać, że jest to w pewnym sensie odstępstwo od zasad klasycznej harmonii i jako takie lepiej stosować je z rozmysłem.
Następny, często stosowany sposób na wzbogacenie progresji harmonicznej bluesa molowego, polega na zastąpieniu zwrotu V-IV (zaczynającego się w 9 takcie) zwrotem VI-V (Przykład 3). Najbardziej oczywistym przykładem takiego rozwiązania jest klasyk "Thrill Is Gone" B.B. Kinga. W takich odmianach bluesa molowego często w miejscu akordu dominantowego grany jest akord V7#9. Akord ten sprawdza się tu bardzo dobrze, z uwagi na swój ambiwalentny - ni to durowy, ni to molowy - charakter (akord składa się z tercji wielkiej, ale także z nony zwiększonej, którą można zinterpretować jako tercję małą przeniesioną oktawę wyżej).
Progresję bluesa molowego w szczególności upodobali sobie jazzmani. Mają oni jednak to do siebie, że gdy już jakaś progresja dostanie się w ich ręce, będą modyfikować ją na wszelkie możliwe sposoby - z reguły poprzez substytucję, czyli zastępowanie różnych akordów w progresji akordami pokrewnymi. Najczęściej stosowanym zamiennikiem w muzyce jazzowej jest substytut trytonowy. Tworzy się go, zastępując akord dominantowy akordem dominantowym położonym o trzy całe tony wyżej (stąd określenie "trytonowy"). I tak, jeżeli w ostatniej wersji naszej progresji zastąpimy akordy VI7 i V7 substytutami trytonowymi, otrzymamy progresję widoczną w przykładzie 4.
Na płycie CD można znaleźć podkłady do ćwiczenia improwizacji ponad wszystkimi omówionymi tutaj wariantami progresji bluesa molowego. Za miesiąc zastanowimy się, z jakich skal i patentów można korzystać, ogrywając bluesa molowego.
Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}Mam problemy z płynnym graniem legato. Zwykle w połowie przebiegu palce mi się blokują, a cała ręka jest spięta. Proszę o radę, jak wyjść z tego impasu.
{Odpowiedź}Na rynku jest obecnie bardzo dużo szkółek, podręczników, nut... Jak z tego morza materiałów wybrać coś, co jest naprawdę dobre i warte uwagi?
{Odpowiedź}