Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Funky #5 - Przykłady z życia

Funky #5 - Przykłady z życia

"Funky"

Krzysztof Inglik

Po dwóch częściach rytmicznej zaprawy czas na konkretny przykład, można powiedzieć z życia wzięty. Do lekcji użyjemy bowiem bardzo typowego groove, od lat eksploatowanego w muzyce pop. Zbudowany jest on z dwóch taktów, po dwa akordy na takt: Bm7 A7 | G7 F#7 ||

Na ostatniej ćwierćnucie tego groove znajduje się jeszcze akord C7 (zamiennik dla F#7), który tym razem pominiemy, żeby zbytnio nie skomplikować sytuacji. Można powiedzieć, że gitara rytmiczna bardziej pełni tutaj rolę instrumentu perkusyjnego niż harmonicznego. Nie musimy więc kurczowo trzymać się pełnych akordów. Zamiast tego spróbujmy skupić się na podkreśleniu niektórych jej kolorów. W ćwiczeniach 1-6 prześledzimy kilka sposobów na zagranie takiego akompaniamentu. Zredukujemy też ilość dźwięków, od trójdźwięków do tłumionych, pojedynczych nut.

Ćwiczenie 1 wykorzystuje kilka akordów poznanych już wcześniej. Każdy z nich składa się tylko z trzech dźwięków, granych na najwyższych trzech strunach. W połączeniu z mocnym funkowym kostkowaniem daje to dobrze słyszalny i wybijający się z tła akompaniament. Ideą przewodnią tego ćwiczenia jest trzymanie głosów akordów jak najbliżej siebie oraz w miarę bliskie umieszczenie basu i perkusji. Akord Bm7 ogrywamy czystym molowym trójdźwiękiem w pierwszym przewrocie: D, F#, B. W przypadku akordu A7 gramy dźwięki C#, F# i B. Jest to górna część typowego, gitarowego opalcowania akordu A13 (w układzie 5x5677). Dla G7 używamy dźwięków: D, F, B, czyli G7 bez prymy. Takiego akordu używaliśmy w poprzedniej lekcji w ćwiczeniu nr 5 do ogrania E7. Takie samo opalcowanie użyjemy również dla F#7, przesuwając po prostu chwyt o pół tonu w dół - dźwięki C#, E, A#.

 

Ćwiczenie 2 to przykład wykorzystania oktaw. Uzyskane brzmienie jest mniej agresywne, choć nadal wyraziste rytmicznie. Ideą jest utrzymywanie granych nut blisko siebie, dzięki czemu uzyskana zostanie większa logika i czytelność akompaniamentu. Prześledźmy teraz, w jaki sposób podkreślana jest tu harmonia. Akord Bm7 ogrywamy oktawą D-D, która jest jego tercją małą. Do akordu A7 gramy oktawę dźwięku C#, czyli jego tercję wielką. Akord G7 ogrywamy ponownie oktawą dźwięku D, który dla G7 stanowi kwintę czystą. Taki sam interwał wystąpi w ostatnim akordzie, F#7, kiedy zagramy do niego oktawę dźwięku C#. Tak więc zagraliśmy konsekwentnie tylko dwie oktawy (D i C#), ale zostały podkreślone odpowiednie interwały harmonii. Co więcej, mimo oszczędności akompaniamentu, brzmi on bardzo melodyjnie i daje ciekawy klimat, który mnie osobiście kojarzy się z Santaną (szczególnie jeśli zamiast C# użyjemy oktawy dźwięku E). Rytm użyty w tym ćwiczeniu jest jednym z najczęściej stosowanych - nałożenie 3 na 4 (akcentowana jest co trzecia szesnastka). Często używanym smaczkiem jest też triola zagrana pod koniec taktu 1.

  

Ćwiczenie 3 jest wariacją ćwiczenia 2. Rytm zostawimy ten sam, ale zmienimy interwał z oktawy na równie popularną sekstę. Po raz drugi ograniczymy się tylko do dwóch interwałów. Zobaczmy jak podkreślona została tutaj harmonia. Dla akordu Bm7 dźwięki D-B stanowią tercję małą i prymę. Dźwięki E-C# zagrane do A7 to jego kwinta czysta i tercja wielka. Ponownie zagrana para D-B, lecz do akordu G7, staje się jego kwintą czystą i tercją wielką. W drugiej połowie 2. taktu mamy akord F#7 oraz parę dźwięków E-C#, stanowiących jego septymę małą i kwintę czystą.

  

Ćwiczenie 4 znów opiera się na oktawach i nałożeniu rytmów (3 na 4). W pierwszym takcie i na początku drugiego rytm ten jest jakby ponad podkładem. Natomiast w drugiej połowie taktu 2. gitara łączy się rytmicznie z tłem, podkreślając te same nuty co bas i perkusja. Przeanalizujmy jakie dźwięki z harmonii podkreślone są tym razem. Oktawa F#-F# to kwinta czysta akordu Bm7. Kiedy pojawia się A7, te same dźwięki stają się jego sekstą wielką, dając posmak akordu A13. Dla G7 przesuwamy rękę tylko o pół tonu w dół i gramy oktawę F-F, czyli jego septymę małą. Taki sam interwał podkreśli kolejna para, E-E, kiedy dla F#7 przesuniemy rękę pół tonu w dół. Ostatnia oktawa, F-F, pełni rolę przejściową. Jest to łącznik z następującą po niej parą F#-F#.

  

Ćwiczenie 5 to przykład wykorzystania w roli akompaniamentu fraz składających się z pojedynczych dźwięków. Jest to dość często wykorzystywane, kiedy partia gitary ma być bardziej subtelna, na przykład w nagraniach takich muzyków sesyjnych jak: Ritenour, Carlton czy Lorber. Nad tabem zaznaczone jest tłumienie strun prawą ręką (P.M.). Nie jest ono jednak tak mocne, dające perkusyjny efekt, jak w rocku. Tutaj wymagane jest tłumienie bardziej delikatne, jakby w połowie pomiędzy typowym P.M. a normalnie otwartą struną. W przeciwieństwie do wcześniejszych ćwiczeń, gdzie nie używaliśmy żadnych efektów, tym razem dodamy lekki chorus. Efekt ten podkreśli nam w specyficzny sposób grane frazy. Po raz pierwszy zmieniamy też przełącznikiem przetworniki - z bardziej agresywnej pozycji drugiej (mostek + środek) przenosimy się w łagodną pozycję czwartą (środek + gryf). Często taki jednodźwiękowy akompaniament grany jest wyłącznie po pentatonice (tutaj Bm), bez względu na harmonię. My zmodyfikujemy jednak niektóre dźwięki tak, aby odzwierciedlały one progresję z podkładu. I tak, przy akordzie Bm7 używamy wspomnianej pentatoniki, uważając na dźwięk pojawiający się na drugiej strunie (D - tercja mała). Przy A7 przesuwamy się z tego dźwięku o półton w dół, dzięki czemu uzyskamy tercję wielką dla tego akordu. Kiedy pojawi się G7 wracamy półton w górę do D (kwinta czysta dla G). Przy F#7 modyfikujemy dwa dźwięki: na strunie 3. dodajemy nutę A# (tercja wielka dla F#) oraz jak wcześniej C# (co da kwintę czystą dla F#). Końcówka to sekwencja po pentatonice Bm.

  

Ćwiczenie 6 to wariacja ćwiczenia 5 - zachowujemy rytm, a zmieniamy dźwięki. Tym razem dla Bm7 jest to kolejno: pryma, tercja mała i kwinta czysta. Dla A7: nona wielka, tercja wielka i kwinta czysta. Dla G7: tercja wielka, kwinta czysta i septyma mała. Dla F#7: tercja wielka, kwinta czysta i pryma. Zwróćmy uwagę na końcówkę każdego z taktów - przerywamy tam P.M. grając akcent dźwiękami tłumionymi lewą ręką. Wprawdzie "Siostry" lubią klaskać na 2, ale my, bracia, wolimy klaskać na 4 :) i tu podkreślamy tę właśnie część w takcie. Życzę powodzenia w ćwiczeniach. Jeśli macie jakieś pytania to chętnie odpowiem.

  

Dziękuję Robertowi Wysockiemu za pomoc w realizacji nagrań.