Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Blues #37 - Monotonic Bass W Bluesie

Blues #37 - Monotonic Bass W Bluesie

"Blues"

Katarzyna Maliszewska

Tym razem zajmiemy się formą 12-taktową na przykładzie bluesowego tematu muzycznego "Hey Hey".

Dla odmiany, ale i na prośbę niektórych Czytelników "Gitarzysty", w tym odcinku warsztatu bluesowego poruszymy kilka zagadnień dotyczących rytmu, bicia oraz gry palcowej, a główną bohaterką będzie gitara akustyczna. Dla gitarzystów grających wyłącznie kostką oraz tylko na instrumencie elektrycznym również nie zabraknie atrakcji. Niektórzy poznają w tym miesiącu formę bluesowego akompaniamentu, a dla innych będzie to powtórka wcześniej omawianego materiału. A pomogą w tym rozpisane w ostatnim przykładzie akordy, z których sami ułożycie akompaniament do trochę uproszczonej przeze mnie formy utworu "Hey Hey", którego autorem jest Big Bill Broonzy. Stanowi to zresztą jedno z głównych zamierzeń tego warsztatu.

Przykład 1 ilustruje technikę gry, która znana jest pod nazwą monotonic bass. Polega ona na tym, że wygrywanej rytmicznie partii basu towarzyszy linia melodyczna. Wydobywane dźwięki basowe są lekko tłumione, natomiast uderzenie ich w sposób energiczny stwarza wrażenie dodatkowo grającego instrumentu perkusyjnego. Linię melodyczną tworzą tutaj zapętlone do ośmiu taktów trzy dźwięki (g, e, c#), których wartość rytmiczna to ósemka. Partię basu tworzą natomiast dwa dźwięki, odpowiadające pustym strunom A5 i E6, których wartość rytmiczną stanowi ćwierćnuta. Znaczy to, że każdy dźwięk basowy wydobywamy, uderzając równolegle z 1, 3, 5 i 7 ósemką linii melodycznej w takcie. Linia basu jest również zapętlona. W pierwszych dwóch taktach partię basu tworzy dźwięk struny basowej A5, w kolejnych dwóch taktach - struny E6. Ta sekwencja się powtarza do końca omawianego przykładu. Poniżej znajdują się zadania i wskazówki do przykładu 1.

Rytm i puls:

a. Zagraj samą partię basu z dwóch pierwszych taktów. Policz na głos "1 i 2 i 3 i 4 i". Każdy dźwięk struny A5 powinien zgrać się z Twoim głosem na "1 2 3 4". Są to ćwierćnuty.

b. Wykonaj ponownie punkt a. Policz tym razem na głos "1 2 1 2 1 2 1 2 (...)". Każdy dźwięk struny A5 powinien zgrać się z Twoim głosem na "1".

c. Tym razem policz na głos "1 2 3 1 2 3 1 2 3 1 2 3 1 2 3 1". Partia basu powinna zgrać się tu równolegle kolejno z cyframi 1 3 2 1 3 2 ... (tymi pogrubioną czcionką).

d. Wykonaj punkt c ponownie. Kolejne cyfry zastąp jednak nazwami dźwięków: 1 - g, 2 - e, 3 - cis. Podczas grania basu w ten sam sposób policz na głos: "g, e, cis, g, e, cis, g, e, cis, g, e, cis, g, e, cis, g". Pogrubiona czcionka odpowiada miejscom występowania (w pierwszych dwóch taktach) partii granego przez Ciebie basu, struny A5.

e. Do punktu d pozostało dograć linię melodyczną składającą się z dźwięków, które wymawiasz. Grając je równolegle ze swoim głosem, uzyskasz ostateczny kształt przykładu 1.

Zagadnienia rytmu i pulsu szerzej omówiłam w "Gitarzyście" 3/2008. Do lektury zapraszam szczególnie te osoby, którym powyższe ćwiczenia sprawiły trudność.

Prawa ręka:

a. Opuść swobodnie prawą dłoń. Zaobserwuj, jak względem siebie sytuują się kciuk i pozostałe palce. Kciuk jest z lewej strony "przed" nimi. Gdy uderzymy "w powietrzu" palcem wskazującym, będzie on miał miejsce "za kciukiem" z prawej strony. Pozostaw taki układ prawej dłoni. Jest to dość ważne przy równoczesnej grze kciuka i pozostałych palców.

b. Partię basu uderzamy kciukiem. Na początek, dla większej kontroli pracy kciuka, polecam sposób uderzenia "na kolejną strunę". Czyli po uderzeniu struny A5 kciuk swobodnie opada na kolejną strunę, tutaj jest to D4. Pozwala to w miarę szybko nabrać swobody w graniu kciukiem, bez konieczności jego ciągłej kontroli, ale i uniknąć złych nawyków towarzyszących tej technice. Jeżeli ktoś w sposób naturalny (pisząc naturalny, mam nam myśli rozluźnione prawe ramię i nadgarstek) uderza kciukiem od siebie "nad struny", nie zahaczając o pozostałe - nie polecam tego zmieniać.

c. Wydobywane dźwięki basowe powinny być lekko przytłumione. Efekt ten uzyskamy, opuszczając nieco nadgarstek i jednocześnie opierając się lekko wewnętrzną częścią dłoni o uderzaną kciukiem strunę.

d. Linię melodyczną można wykonać na trzy sposoby: Pierwszy - uderzając kolejno palcami środkowym, wskazującym i powtórnie wskazującym. Drugi - uderzając kolejno palcami wskazującym, środkowym i powtórnie środkowym. Trzeci - uderzając naprzemiennie palcami wskazującym i serdecznym, rozpoczynając od dowolnie wybranego. Ważny jest tu przede wszystkim komfort gry.

Bardzo dobrym przykładem techniki monotonic bass jest temat przewodni "Hey Hey", który ilustruje przykład 2. Autorem tego utworu jest Big Bill Broonzy, a jego najbardziej znane wykonanie pochodzi z płyty "Unplugged" Erica Claptona. Pozwoliłam sobie w paru miejscach uprościć ten motyw oraz zagrać go wolniej, a także jak najbardziej "na sucho" - pozostawiając Wam pole do interpretacji i zastosowania (np. ćwierćtonowych podciągnięć, czego nie umieściłam w zapisie, ale nie udało mi się też nie zastosować tego elementu w nagraniu).

Wskazówki:

a. Każdy takt liczymy tu triolowo (1 i i 2 i i 3 i i 4 i i), a dźwięki zapisane jako para ósemek uderzamy na przypadającą jej miarę taktu (1 2 3 lub 4) oraz na drugie "i".

b. Przykład rozpoczyna przedtakt - gliss z 2 na 7 próg struny A5. Gliss ten wykonujemy na jedną miarę, a dokładnie na ostatnią ćwierćnutę w takcie. Tzn. licząc "1 i 2 i 3 i 4 i", gliss ten przypada na "4". Proponuję wykonać go palcem środkowym lewej ręki, a uderzyć kciukiem prawej.

c. Pierwszy dwudźwięk linii melodycznej zagraj palcem wskazującym (dźwięk d) oraz serdecznym (dźwięk g) lewej ręki, uderz natomiast równocześnie palcami wskazującym (struna g3) i środkowym (struna b2) prawej ręki. Spróbuj tu zastosować podciąg. Takie same wskazówki mogę polecić przy wykonaniu następnego w kolejności dwudźwięku (g, c#) na strunach odpowiednio B2 i E1.

d. Zwróć uwagę na występującą na końcu taktów 10 i 11 triolę oraz element pull-off.

 

Przykład 2 ma formę bluesa 12-taktowego w tonacji E-dur. Widać, jak zmieniają się tu akordy w kolejnych taktach. Zapisane są one w linii między nutami i tabulaturą omawianego przykładu. Są to akordy septymowe E7, A7 i B7 /H7, a ich bluesowa 12-taktowa forma prezentuje się tak: 4/4 E7 / E7 / E7 / E7 / A7 / A7 / E7 / E7 / B7 / A7 / E7 / B7 //. Prymy tych akordów, dźwięki E, A i B malują na gryfie "odwróconą elkę". Warto zapamiętać ten obraz.

 

Przykład 3 to zadanie dla ambitnych, ale i nie tylko. Rozszyfruj akordy zapisane w taktach, narysuj sobie je - każdy z osobna. Podpisz, z jakich dźwięków się składają. Określ, jakim składnikiem dla danego akordu jest każdy jego dźwięk składowy. Kiedy już w praktyce opanujesz podane w przykładzie akordy, ułóż i wykonaj akompaniament bluesa 12-taktowego do prezentowanego tu motywu "Hey Hey". Każdy takt policz triolowo "1 i i 2 i i 3 i i 4 i i", a każdy akord uderz na drugie "i" palcami lub kostką w kierunku z dołu do góry. Uwaga! Czasem akord septymowy możemy zastąpić akordem z noną, tzn. zagrać E9 zamiast E7 - są to akordy z tej samej rodziny. Dla ułatwienia do przykładu 3 dołączyłam nagranie. To trzy chorusy bluesa w formie 12-taktowej w tonacji E-dur z zastosowaniem przedstawionych w przykładzie 3 akordów oraz podanych wyżej wskazówek do jego wykonania.