Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Funky #25- Nowe Wyzwanie

Funky #25- Nowe Wyzwanie

"Funky"

Krzysztof Inglik

Wcześniej zajmowaliśmy się głównie podkładami i riffami wykorzystującymi różne rytmy oraz układy akordów.


W grudniowych warsztatach skończyliśmy na ośmiotaktowym akompaniamencie, opartym na harmonii utworu "Mr. Stern" Jima Kelly’ego. Nowy Rok rozpoczniemy nowym wyzwaniem, grając rozwijające technikę prawej i lewej ręki ćwiczenia oparte na linii melodycznej ze wspomnianej kompozycji.

Temat "Mr. Stern" w oryginale zapisany jest ósemkami. Jednakże my, rasowi funkowcy, brzydzimy się ósemkami i temat ujęty tutaj w partyturę dumnie lśni od szesnastek. W ten sposób łatwiej wyodrębnić wzrokowo poszczególne frazy (okres jednego taktu). Gitarzyści na średnio zaawansowanym poziomie nie powinni mieć większych problemów z zagraniem naszego finałowego przykładu (ćwiczenie 5). Znajdują się tutaj jedynie dwa punkty krytyczne, którym trzeba się przez chwilę przyjrzeć. Jest to trzydziestodwójkowy motyw pojawiający się w takcie drugim oraz triolowe arpeggio na początku taktu siódmego. Ułożyłem kilka wprawek, które mają dać Wam w kość na tyle mocno, aby ćwiczenie 5 wydawało się potem łatwizną.

 
 

ćwiczenie 1 drąży pierwszy z wymienionych wyżej punktów krytycznych. Jest to w gruncie rzeczy popularny obiegnik, w którym nuta F opisywana jest przez jej górną i dolną sekundę. W wolnym tempie ozdobnik ten możecie usłyszeć na płycie CD na początku ścieżki z ćwiczeniem 1. Podkład oparty jest tutaj na akordzie Cm7. Można przyjąć, że fraza ta jest wycinkiem ze skali C bluesowej (C, Eb, F, Gb, G, Bb), ale można też postrzegać ten fragment jako wycinek pentatoniki C półzmniejszonej (C, Eb, F, Gb, Bb). Obie te skale od pentatoniki molowej różnią się jednym dźwiękiem: w pierwszej dodana jest nuta Gb, a w drugiej nuta G obniżona jest po prostu o pół tonu (ale nadal używamy pięciu dźwięków).

 
 

ćwiczenie 2 drąży drugi z wymienionych na wstępie punktów krytycznych. Jest to arpeggio akordu półzmniejszonego (akord molowy septymowy z kwintą zmniejszoną). W tym wypadku jest to Dm7b5 (D, F, Ab, C). Arpeggio to można postrzegać jako fragment pentatoniki D półzmniejszonej (D, F, G, Ab, C). Jak poprzednio, w wolnym tempie arpeggio to możecie usłyszeć na płycie CD na początku ścieżki z ćwiczeniem 2. A teraz coś dla ambitnych (ambitni "inaczej" mogą sobie odpuścić całą tę teorię). Gramy arpeggio Dm7b5, a podkład utrzymany jest jednak w tonacji F-moll (akord Fm6). Jak to działa? Otóż, podobnie jak w przypadku skali C-dur (jońskiej) i jej modusów pasujących do różnych akordów (temat omawiany już w "Gitarzyście"), skala pentatoniczna również ma swoje "modusy". Co za tym idzie - można ją grać w tle różnych akordów. Skala D pentatoniczna półzmniejszona grana w tonacji F-moll da nam kolory akordu Fm6/9 (F - pryma, G - tercja mała, Ab - nona wielka, C - kwinta czysta, D - seksta wielka).

 

ćwiczenie 3 to rozwinięcie idei z ćwiczenia 1. Tym razem jest to minietiuda wykorzystująca omówiony tam ozdobnik. Proporcje i układ interwałów zostały w tym motywie zachowane. Trzeba tylko opanować odnajdywanie go w różnych miejscach na gryfie, do których układ został teleportowany, tak aby pasował do podkładu (Dm7b5 - G7alt - Cm7 - A7alt). ćwiczenie to rozwija siłę czwartego i trzeciego palca. Jednocześnie harmonia z tej ścieżki może służyć bardziej ambitnym jako portal do świata "modusów" pentatoniki półzmniejszonej. Jak widać w zapisanych akordach, oprócz akordu molowego sekstowego i półzmniejszonego skalą tą można ograć alterowaną dominantę. Rozpiszcie sobie te zależności na osobnej kartce, a resztę sposobów wykorzystania znajdźcie samodzielnie. Temat jest naprawdę warty grzechu.

 
 

ćwiczenie 4 to ścieżka zdrowia dla motywu omawianego w ćwiczeniu 2. Wykorzystałem harmonię z poprzedniego podkładu, wpisując w jej ramy arpeggio akordu półzmniejszonego. Oczywiście grane jest ono z rozmysłem w takich miejscach, aby pasowało do akordów. Oba te ćwiczenia świetnie rozwijają technikę lewej ręki, płynność zmian pozycji i orientację na gryfie. Utrwalają też wiedzę na temat stosowania modusów pentatoniki do różnych akordów (o ile włoży się trochę pracy w pamięciowe opanowanie nazw i układów dźwięków).

 
 

ćwiczenie 5 to fragment tematu z utworu "Mr. Stern" (akompaniament do jego części graliśmy miesiąc temu). Jeśli mielibyście jakiekolwiek problemy z wykonaniem linii melodycznej, to wyizolujcie problem dokładnie tak samo, jak zrobiliśmy to z tamtymi dwoma "punktami krytycznymi". Jeśli problem stanowią arpeggia na końcu siódmego i początku ósmego taktu, to wytnijcie te cztery nuty i grajcie je w pętli aż do uzyskania biegłości. Niewątpliwie najbardziej efektowne są właśnie dwa ostatnie takty. Siódmy takt zaczyna się wejściem omawianego arpeggia akordu półzmniejszonego Dm7b5. Dźwięki na drugiej ćwiartce (D, F, G, Ab) tożsame są z pentatoniką D półzmniejszoną (piątym dźwiękiem jest kwarta). Jednakże nuty te są wspólne również dla arpeggia akordu dominantowego G7b9 (G, B, D, F, Ab), którego arpeggio wspina się w trzeciej ćwiartce do toniki G poprzez dźwięk przejściowy F#. W ostatniej ćwiartce pojawia się arpeggio Ab moll. Zagranie trójdźwięku molowego o półton wyżej od dominanty to typowy patent na uzyskanie alterowanych kolorów: Ab daje tu nonę małą, B - tercję wielką (najważniejszy składnik), a Eb - kwintę zwiększoną. Fraza rozwiązuje się na początku ósmego taktu na akord Cm, opisany tutaj arpeggiem nonowym (również bardzo typowy układ). Kolejne dwie ćwiartki to już zwykłe opisywanie obiegnikami kolejnych dźwięków pentatoniki C moll. Do zobaczenia za miesiąc!

(Krzysztof Inglik)