Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Funky #27- Funkowe Kurczaki

Funky #27- Funkowe Kurczaki

"Funky"

Krzysztof Inglik

W nawiązaniu do opublikowanego w tym numerze warsztatu Krzysztofa Misiaka, a konkretnie do przykładu z utworu "AmeRYKańska wioSKA", zajmiemy się "kurczakami", czyli techniką kostkowania zwaną "chicken picking".


Technika ta polega na energicznym szarpnięciu struny palcem - najlepiej na tyle mocno, aby strzeliła o progi - a następnie na natychmiastowym jej stłumieniu poprzez szybkie uniesienie palca przyciskającego strunę na gryfie. Specyficzne brzmienie, jakie daje ta artykulacja, jest wszechobecne
w gitarze country. Chicken picking używane jest zamiennie z terminem hybrid picking (kostkowanie hybrydowe). W rzeczywistości teoretycy odróżniają te dwie techniki, przy czym hybrid picking to po prostu połączenie gry kostką z pozostałymi palcami prawej ręki, które biorą udział w wydobywaniu dźwięku na równi z nią. Tak więc chicken picking może należeć do podzbioru techniki hybrid picking, ale nie każde hybrid picking to chicken picking (tym bardziej że "czikena" można grać bez kostki).

Wszystkim, którzy słyszą o tej technice po raz pierwszy, należy się kilka słów wyjaśnienia. Kostka trzymana jest standardowo (kciukiem i palcem wskazującym), a struny szarpiemy palcem środkowym (patrz zdjęcie) lub serdecznym, lub też obydwoma naraz. Rzadziej, bo tylko w szczególnych przypadkach, dołącza do nich mały palec.

 

 


Przykład 1 ma za zadanie wzmocnić środkowy palec u tych, którzy w tej technice raczkują. Ważne jest, aby pociągnąć strunę dość energicznie, a przy tym nie przyśpieszać. ćwiczenie to należy pograć przez chwilę z metronomem, używając również pozostałych palców prawej ręki. Pojedynczy dźwięk Bb użyty w tym przykładzie jest fragmentem skali G pentatonicznej molowej (G, Bb, C, D, F), na której oprzemy trzy pierwsze ćwiczenia.

Nad tabulaturą zobaczycie małą literkę "m", która symbolizuje środkowy palec. Oznaczenie to pochodzi z języka hiszpańskiego, i tak: "p" (hiszp. pulgar - kciuk), "i" (hiszp. indice - wskazujący), "m" (hiszp. medio - środkowy) oraz "a" (hiszp. anular - serdeczny). £atwo zapamiętać to w skrócie jako "pima". Mały palec prawej ręki oznacza się w różny sposób, jako "c", "x" lub "e".

 


Rozwinięciem poprzedniego ćwiczenia jest przykład 2, który uruchomi Wam kostkę i usprawni koordynację kostka-palec. Uwaga: dźwięki na piątym progu struny D i G grane są trzecim palcem (technika rolling-finger). W ćwiczeniu wykorzystany jest wycinek pentatoniki G moll. Grana jest na przemian tercja mała i kwarta czysta oddzielane pedałową nutą G.

 


W przykładzie 3 ubierzemy technikę hybrydową w jakieś konkretne dźwięki. Pierwsze dwa dźwięki szarpiemy palcem środkowym i serdecznym, a następnie przesuwamy na trzeci próg (używamy do tego tylko pierwszego palca lewej ręki). Legatowo połączony czwarty z piątym progiem na strunie D to typowy półtonowy ozdobnik, często spotykany w country i bluesie. Warto też zwrócić uwagę na rozkład akcentów w drugiej połowie pierwszego taktu - taki nakładający się puls "trzy na cztery" jest dość powszechny - także w stylu funk. Rdzeniem przykładu 3 jest również pentatonika G moll. Występują oczywiście tutaj dźwięki spoza skali, ale są one zupełnie nieistotne z punktu widzenia analizy. Zarówno dwudźwięk A-C#, jak i dźwięk F# występują tu w roli opóźnienia dodającego frazie kolorytu. Ot, taka przyprawa, by nasza gitarowa zupa smakowała lepiej. Warto tylko wspomnieć, że dzięki podkreśleniu nuty Bb (tercja mała od G) i braku B (tercja wielka od G), frazę tę możemy zastosować zarówno do akordu Gm (ale uwaga: tonalność dorycka, ponieważ występuje tu też seksta wielka), jak i do dominanty G7 (nuta Bb będzie wtedy pełnić rolę bluesowo brzmiącej nony zwiększonej).

 


Przykład 4 teleportuje nas na niskie struny oraz zagęszcza atmosferę do szesnastkowej trioli i trzydziestodwójek. Te szybsze przebiegi w rzeczywistości są dziecinnie proste dzięki zastosowaniu pustych strun, do których odrywamy się legatem. Pod koniec pierwszego taktu mamy gliss do piątej pozycji, a w drugim takcie typowy funkowy rytm z nakładającym się pulsem "trzy na cztery" (pisałem o nim wyżej). W odróżnieniu od trzech poprzednich ten przykład utrzymany jest w tonacji A moll. Użyte tu są wyłącznie dźwięki pentatoniki molowej (A, C, D, E, G) plus dodatkowo jeden blue-note - kwinta zmniejszona Eb.

 


Przykład 5 to odpowiedź na pytanie, co by się stało, gdybyśmy poszli jeszcze dalej w kierunku country. Połączymy charakterystyczną bluegrassową frazę (pierwsze trzy ćwiartki taktów jeden - trzy) z motywem zaczerpniętym z "AmeRYKańskiej wioSKi" Krzysztofa Misiaka. Cytat ów odnaleźć możecie na ostatniej ćwiartce taktu pierwszego i trzeciego (legatowe zarwanie dwudźwięków) oraz w takcie czwartym (solowa wstawka, pojawiająca się na początku utworu). Takt ten stanowi rodzaj wypełnienia, konkluzji, odpowiedzi na trzy poprzedzające go takty. W zasadzie możecie w tym miejscu zagrać jedno z dwóch zakończeń korespondującego przykładu z warsztatu Krzysztofa. W ten sposób ćwiczenie stanie się dłuższe i ciekawsze do grania. A co tu się dzieje od strony teoretycznej? Riff ten reprezentuje dominantowy groove w tonacji G. Trzon treści dźwiękowej stanowi tu znów pentatonika G moll. Mamy więc do czynienia z superimpozycją (nałożeniem) tonalności molowej na durową, tak jak w przypadku bluesów durowych ogrywanych molową pentatoniką. We wspomnianych wyżej dwudźwiękach pojawia się seksta wielka mogąca przynależeć zarówno do skali doryckiej (a więc molowej), jak i miksolidyjskiej (durowej dominantowej), oraz kwinta zmniejszona (blue-note). W motywie leżącym pośrodku pierwszych trzech taktów znajdziemy jeszcze półtonowe opóźnienia Bb-B oraz Eb-E, ale dźwięki te nie mają tu żadnej innej funkcji poza dodawaniem frazie kolorów (nie są istotne z punktu widzenia analizy, ponieważ praktycznie dowolną nutę, w dowolnym łańcuchu dźwięków, można opóźnić poprzez jej dolną sekundę małą), ale to już tylko tak dla ciekawskich. Najważniejsze, to nauczyć się riffu i rozwijać własną technikę oraz wyobraźnię muzyczną. Spróbujcie ułożyć własne motywy oparte na tych przykładach. Powodzenia!

(Krzysztof Inglik)