Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Funky #10 - Szesnastkowy swing

Funky #10 - Szesnastkowy swing

"Funky"

Krzysztof Inglik

Wszyscy doskonale znamy triolowy puls ósemkowy zwany "shuffle", będący fundamentem muzyki bluesowej

Proste ósemki, grupowane po dwie nuty, gra się jako ćwierćnutę i ósemkę połączone triolowym łukiem. "Szuflę" taką można też wykonać na szesnastkach. Wszystkie ćwiczenia w tym wydaniu warsztatów będą właśnie utrzymane w takim triolowym, swingującym pulsie.

Przykład 1. Jest to przykład typowego funkowego riffu wykorzystującego pojedyncze dźwięki, nawiązujący do znanego utworu "Delevans" Jeffa Lorbera. Prosty riff oparty na skali bluesowej E (E G A Bb B D), grany z lekkim tłumieniem dźwięków prawą ręką. Takie powtarzające się uporczywie figury rytmiczne określa się w muzyce terminem "ostinato". To, co w nim charakterystyczne, to miękkie, pozbawione akcentów "na raz" przechodzenie z taktu do taktu. Ostatnia nuta taktu pierwszego (G) jest przetrzymana (łuk) i trwa jeszcze przez okres ósemki w takcie drugim. Takie przeniesienie ciężaru rytmicznego z mocnej pozycji metrycznej na słabą nazywa się "synkopą". Podobnie jest z ostatnią nutą taktu drugiego (A). Posłuchaj jak riff ten nakłada się na równie synkopowaną figurę gitary basowej oraz na - grające synkopowane akordy - klawisze. Pomimo trzymania się jedynie w ramach skali bluesowej, riff wypada na tle sekcji rytmicznej niezwykle kolorowo. Harmonia ma charakter kadencyjny (turnaround) - jak przystało na rasowy funkowy groove. W pierwszym takcie wyprzedzony o szesnastkę Em7 (można ten chwyt zagrać na gitarze w układzie x-x-5-7-5-7, fot. 1). W drugim takcie wyprzedzony o szesnastkę Am9 (np. układ x-x-5-5-5-7, fot. 2). Także w drugim takcie ostatnia szesnastka drugiego bitu to F#7alt (np. układ x-x-8-9-10-10, fot. 3) oraz ostatnia szesnastka trzeciego bitu B7alt (np. x-x-7-8-8-10, fot. 4). Potem znowu wyprzedzenie Em7, itd. Tak więc mamy tutaj dwutaktową pętlę złożoną z synkopowanych akordów: Em7, Am7, F#7alt oraz B7alt. Przedstawione na fotkach opalcowania nie zawierają prym. Często stosuje się taki zabieg , kiedy w tle jest bas grający brakujące składniki. Skrót "alt" pochodzi od angielskiego słowa "altered" - alterowany, zmieniony. Akord jest alterowany wtedy, kiedy ma podwyższoną i/lub obniżoną kwintę i/lub nonę/ W tym przypadku mamy w tych obu akordach zwiększoną kwintę (#5) oraz zwiększoną nonę (#9). Piszę o tym wszystkim, bo groove ten jest wprost stworzony do wspólnego jamowania i nieraz może się przydać. Warto nauczyć się nie tylko rozpisanego tutaj riffu, ale także akordów i partii gitary basowej (ale to już ze słuchu). Tempo tego ćwiczenie 96BPM.
 
 
 
Przykład 2. W marcowym numerze "Gitarzysty" wspomniałem o czeskim zespole funkowym "123min.", którego gitarzysta zagrał jeden z fajniejszych swingujących riffów, jakie słyszałem. Składa się on jakby z dwóch oddzielnych, nałożonych na siebie części - riffu basowego granego na strunach 6-4 oraz akcentów akordowych (trójdźwięk Bm: x-x-x-7-7-7) na strunach wiolinowych. Od strony technicznej należy zwrócić uwagę na dwa elementy. Pierwszy z nich to wspomniany już trójdźwięk Bm - należy go zagrać, układając czwarty palec w mini barre na strunach 3-1. Z doświadczenia wiem, że nie jest to dla wszystkich łatwe, ponieważ czwarty palec jest najsłabszy. Drugi element techniczny to legatowa fraza pod koniec taktu drugiego. Należy zagrać to tak, aby nie zachwiać rytmu całości. Kierunki uderzania kostką w newralgicznych momentach zostały - jak zwykle - zapisane nad pięciolinią. Tempo tego ćwiczenia to 60BPM.
 
 
  
Przykład 3. Na koniec dwutaktowy riff opisujący typowy zwrot II-V. W tym przypadku jest to Am7-D7, po jednym akordzie na takt. Cechą charakterystyczną są w nim chromatyczne obiegniki występujące na początku każdego taktu. Podobne obiegniki stosować można w solówkach - jak sama nazwa wskazuje - dźwięki chromatyczne obiegają wokół dźwięk akordowy. W omawianym riffie grane są oktawami i obiegają toniki akordów Am7 oraz D7. Po obiegniku grany jest, odpowiadający harmonii, akord. Ćwiczenie nie powinno przysporzyć większych problemów, trzeba tylko zwrócić uwagę na akordy grane glissandami w końcówce taktu drugiego. Kierunki kostki zapisane są nad pięciolinią. Tym razem wyłamujemy się ze sztywnego alternate-picking i obiegnikowe oktawy gramy uderzeniem do dołu. Dzięki temu atak jest mocniejszy i bardziej wyrazisty. Tempo tego przykładu to 105BPM.