Choć tytuł tego odcinka warsztatów może wyglądać tak, jakby został żywcem wyjęty z magazynu "Perkusista", to nie należy się obawiać, bowiem wciąż pozostajemy przy gitarze, chociaż może nie do końca...
Tym razem spojrzymy na nasz instrument w taki sposób, w jaki perkusista widzi swój zestaw bębnów, gdy zasiada do gry. Nie da się bowiem ukryć, że związki pomiędzy perkusją a gitarą rytmiczną w ostrzejszych odmianach muzyki są silniejsze, niż można by w pierwszej chwili sądzić. Przede wszystkim rolą gitary jest w tym przypadku uzupełnienie sekcji rytmicznej, a nawet wtopienie się w nią w celu stworzenia jednolitej, masywnej ściany dźwięku, tak istotnej w wielu gatunkach ze słowem "metal" w nazwie. Do podjęcia tematu przeniesienia podejścia perkusyjnego do gry na gitarze zainspirowały mnie wypowiedzi Dave’a Grohla, które znalazły się w wywiadzie z nim i Joshem Homme’em (s. 28). Grohl stwierdził: "Lubię grać na gitarze w taki sposób jak na perkusji. (...) Patrzę na gitarę trochę jak na bębny. Struna E6 jest dla mnie stopą, natomiast A5 i D4 pełnią rolę werbla. Kiedy piszę riffy, wyobrażam sobie, że niższe nuty to stopa i werbel, a wyższe to talerze". Po bliższej analizie okazuje się, że to nie to samo, co zwyczajne trzymanie się rytmu polegające na miarowym kostkowaniu na tle pulsu tworzonego przez bębny. Dlatego w tym miesiącu postanowimy ściśle trzymać się założenia, o którym wspomniał Grohl: struna E6 to stopa, natomiast A5 i D4 pełnią rolę werbla (dla ułatwienia darujemy sobie przejściówki i talerze). Prowadzi to do pewnych wniosków, a mianowicie: E6 tłumimy prawą dłonią umieszczoną na mostku (P.M.) i staramy się nie skracać tej struny, aby uzyskać możliwie najniższy dźwięk, czyli swego rodzaju tąpnięcie. Druga sprawa to konieczność osiągnięcia efektu bardziej otwartego i jasnego dźwięku w przypadku strun A5 i D4, których rolą jest naśladowanie werbla. Z tego powodu strun tych nie tłumimy i - dla urozmaicenia - pozwalamy sobie zarówno na grę w wyższych pozycjach, jak również na dowolne stosowanie dwudźwięków. Pod względem brzmieniowym najbardziej istotne jest tu osiągnięcie wyraźnego przeciwstawienia sobie tych dwóch (stopa i werbel) dźwięków, które posiadają przecież diametralnie odmienny charakter.
W jaki sposób można wykorzystać takie podejście do rozwinięcia umiejętności gry na gitarze rytmicznej, a szczególnie w metalu? Na początek postaramy się nie komplikować zadania, dlatego do gry wykorzystamy na razie tylko dwie struny: E6 i A5. Pierwsza z nich jest od tej chwili naszą "stopą", natomiast druga - "werblem". Dla ułatwienia na początku nagrania znajduje się prosty rockowy rytm (PRZYKŁAD 1).
Od niedawna jestem posiadaczem używanego przetwornika firmy Bartolini, na którym nie ma serii ani numeru. Mogę tylko stwierdzić, że jest to przetwornik Bartolini o wymiarach 70×39mm. Chciałbym się dowiedzieć, czy jest jakaś możliwość rozróżnienia, z jakim dokładnie przetwornikiem mam do czynienia?
{Odpowiedź}Moje ulubione kostki to Fender Classic Celluloid Extra Heavy. Jedyny problem w tym, że pocą mi się ręce i kostki te się ślizgają...
{Odpowiedź}Zgromadziłem dość pokaźną kolekcję materiałów na gitarę: książki, DVD, tabulatury itp. Staram się teraz przerobić to wszystko po kolei. Jaką strategię przyjąć, by wyciągnąć z tego maksymalne korzyści?
{Odpowiedź}Mam problemy z płynnym graniem legato. Zwykle w połowie przebiegu palce mi się blokują, a cała ręka jest spięta. Proszę o radę, jak wyjść z tego impasu.
{Odpowiedź}Na rynku jest obecnie bardzo dużo szkółek, podręczników, nut... Jak z tego morza materiałów wybrać coś, co jest naprawdę dobre i warte uwagi?
{Odpowiedź}