Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Akustyk #29- Boom- Chic

piotr slapa

Akustyk #29- Boom- Chic

"Akustyk"

Piotr Słapa

W poprzednim odcinku poruszyliśmy temat niezależności kciuka. W dzisiejszych warsztatach będziemy go kontynuować.

Na wstępie przypomnijmy sobie, na czym polega niezależność kciuka. Kciuk to buntownicza jednostka, którą trzeba przygotować do roli basisty akompaniującego pozostałym palcom. Należy go potraktować jako odrębną część dłoni i przyzwyczaić do tej nietypowej roli. Palce wskazujący, środkowy oraz serdeczny odpowiedzialne są za melodię. Cała trudność polega na umiejętnym tłumieniu strun basowych w czasie, gdy pozostałe palce grają melodię. Warto pamiętać, że mamy wpływ na to, jak mocno tłumimy bas, oraz na jego głośność. Poprzednio graliśmy bas tylko na dwóch strunach basowych (pustej E przestrojonej do D oraz pustej strunie D), dzisiaj zagramy go na strunach E, A oraz D. Poruszymy także temat tłumienia strun basowych.

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest tytułowy boom-chic. Jest to specyficzny dźwięk strun basowych(E,A,D), który osiągniemy poprzez ich tłumienie za pomocą prawej ręki. Aby efekt był najlepszy, powinniśmy użyć pazurka na kciuk (thumbpick). Oczywiście można zagrać gołym kciukiem, jednak charakterystyczny boom-chic będzie najbardziej wyraźny, jeśli dźwięki basowe zagramy pazurkiem. Warto się zastanowić nad tym, jaki rodzaj pazurka użyjemy. Od jego kształtu i materiału będzie zależeć ostateczny sound. Do wyboru mamy pazurki metalowe oraz plastikowe. Te ostatnie różnią się twardością - od bardzo miękkich po twarde. W zależności od wielkości naszego kciuka dobieramy także odpowiedni rozmiar; przykładowo firma Dunlop oferuje S(small), M(medium)oraz L (large). Pazurki mogą różnić się końcówkami - okrągłe, ostre, chropowate itd. Osobiście najbardziej przypadł mi do gustu thumbpick firmy Dunlop,rozmiar M. Znakomite pazurki oferuje firma Fred Kelly,ale niestety w Polsce są one niedostępne.

 


Przykład 1 to doskonała wprawka, aby wypracować dobry boom-chic. ćwiczenie na pierwszy rzut oka wydaje się łatwe, jednak zapewniam, że praca nad odpowiednim soundem trwa latami. Wpływ na brzmienie ma to, z jaką siłą tłumimy basy naszą prawą ręką, oraz siła, z jaką wydobywamy dźwięk przy użyciu pazurka lub gołego kciuka. W pierwszym kroku należy złapać akord Am. Od razu powiem tutaj o podstawowej zasadzie, dzięki której to, co gramy, brzmi lepiej - nawet jeśli nie gramy wszystkich dźwięków akordu, to warto łapać jego pełny kształt. Podobnie wygląda sytuacja w tym ćwiczeniu. Pomimo iż nie gramy dźwięku A na strunie G oraz dźwięku C na strunie B, warto te dźwięki złapać. Teraz skoncentrujmy się na poprawnym wytłumieniu basów. Wewnętrzna część prawej dłoni będzie odpowiedzialna za tłumienie strun basowych E, A, D i w tym celu umieśćmy ją na krañcu mostka gitary. Ważna jest tutaj siła, z jaką tłumimy, o której pisałem już wcześniej. Jeśli przesadzimy, to basy nie będą słyszalne, a co za tym idzie nie będą przebijać się przez melodię. Teraz zagrajmy kolejno pustą strunę A (to jest nasze boom), dźwięk E na 2 progu struny D (ten charakterystyczny sound to właśnie chic), następnie pustą strunę E (ponownie mamy boom) oraz ponownie dźwięk E na 2 progu struny D (ponownie chic). W tym momencie rozpoczyna się praca nad dobrym soundem z kciuka.

 


Przykład 2 łączy bas z poprzedniego ćwiczenia z akordami Am, Am7+ oraz Am7. Zacznijmy od opalcowania akordów, które jest tutaj bardzo ważne. Do złapania akordu Am użyjemy palca środkowego, serdecznego oraz małego lewej ręki. Palec wskazujący powinien zostać wolny, ponieważ będzie potrzebny do zagrania następnego akordu. Bas gramy w taki sam sposób jak w poprzednim ćwiczeniu, pamiętając o pracy kciuka, tłumieniu oraz odpowiedniej dynamice. Pozostałe palce prawej ręki, których używamy, to palec wskazujący odpowiedzialny za strunę G oraz palec środkowy przyporządkowany strunie B. Pamiętajcie, aby akord wybrzmiewał wystarczająco długo. Aby złapać akord Am7+ wystarczy, że puścimy mały palec lewej ręki oraz dołożymy palec wskazujący na 1 próg struny G (dźwięk Ab). Palce środkowy i serdeczny pozostają bez zmian. W przypadku akordu Am7 wystarczy puścić palec wskazujący (zagramy wtedy strunę pustą G), a pozostałe palce ponownie pozostawić bez zmian.

 


Przykład 3 wymaga większej wprawy i mogą pojawić się tutaj problemy. Praca kciuka, akordy oraz opalcowania pozostają bez zmian. Ważne jest, aby zanim przystąpicie do tego ćwiczenia, mieć opanowane poprzednie przykłady. Ułatwi to pracę. W pierwszym kroku zagrajmy strunę basową A jednocześnie z dźwiękiem A na strunie G (2 próg) oraz C na strunie B (1 próg). Następnie gramy dźwięk E na strunie D (2 próg), w dalszej kolejności pustą strunę E, dźwięk A na strunie G (2 próg) oraz ponownie dźwięk E na strunie D (2 próg). Przypominam o podziale ról - kciuk odpowiedzialny jest za struny basowe E, A, D, a palce: wskazujący, serdeczny i środkowy zajmują się strunami wiolinowymi. W ten oto sposób ograliśmy akord Am, przejdźmy więc do akordu Am7+. Tym razem gramy jednocześnie pustą strunę basową A oraz dźwięk C na strunie B (1 próg), następnie uderzamy dźwięk Ab na strunie G (1 próg) oraz dźwięk E na strunie D (2 próg). W kolejnym kroku gramy dźwięk C na strunie B (1 próg), następnie pusta struna basowa E oraz na zakoñczenie ponownie dźwięk E na strunie D (2 próg). Teraz czas na akord Am7. Zaczynamy od zagrania jednocześnie struny basowej A z pustą struną G oraz dźwiękiem C na strunie B (1 próg). W dalszej kolejności gramy dźwięk E na strunie D (2 próg), następnie pustą strunę basową E, pustą strunę G oraz na koniec ponownie dźwięk E na strunie D (2 próg). Czas powrócić do akordu Am7+. W pierwszej kolejności gramy pustą strunę basową A jednocześnie z dźwiękiem C na strunie B (1 próg). Następnie gramy dźwięk Ab na strunie G (1 próg) i dźwięk E na strunie D (2 próg) oraz ponownie dźwięk C na strunie B (1 próg). Zagrywkę koñczymy, uderzając pustą strunę basową E, a po niej dźwięk E na strunie D (2 próg). W ten oto sposób omówiliśmy trzy podstawowe ćwiczenia na boom-chic.

 


Przykład 4 pokazuje, w jaki sposób można wykorzystać perkusyjne uderzenie, grając jednocześnie bas oraz akordy. Skala trudności rośnie, więc przykład ten może sprawić więcej problemów niż pozostałe. Takie perkusyjne elementy często są wykorzystywane w technice fingerstyle, a zatem warto dobrze je opanować. Dzięki nim utwory nabierają życia i są bardziej interesujące. Na wstępie wyjaśnię, w jaki sposób wykonać uderzenie perkusyjne. Jest to po prostu energiczne uderzenie pazurkiem w strunę basową (w naszym ćwiczeniu będzie to struna basowa E). ćwiczenie zaczynamy od zagrania jednocześnie dźwięku C na strunie B (1 próg) oraz dźwięku A na strunie G (2 próg). Następnie gramy pustą strunę basową A, a w dalszej kolejności dźwięk E na strunie D (2 próg). Teraz czas na perkusyjne uderzenie pazurkiem, które wykonamy na strunie basowej E. W nutach/ tabulaturze zostało ono oznaczone jako S. W kolejnym kroku gramy ponownie dźwięk E na strunie D (2 próg). W ten sposób ograliśmy akord Am. Pozostało nam jeszcze zagrać akordy Am7+, Am7 oraz ponownie Am7+. Myślę, że nie będzie z tym większego problemu, ponieważ praca prawej ręki pozostaje bez zmian. Gramy w ten sam sposób, jak w przypadku ogrywania akordu Am. Na tym zakończymy dzisiejsze zmagania. W przyszłym miesiącu poznamy walkingowe linie basu. Pozdrawiam oraz życzę owocnego ćwiczenia!