Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Specjalny: gitara na wakacjach

Specjalny: gitara na wakacjach

"Akustyk"

Kamil Ursynowicz

Wakacje są okazją nie tylko do wypoczynku, ale również do wytężonej pracy z instrumentem. Czy można połączyć te dwie rzeczy? Oczywiście, że tak! Wystarczy tylko zagrać na gitarze przy ognisku!

Naukę gry na gitarze można przeprowadzać na dwa sposoby: koncentrując się na zgłębianiu zagadnień teoretycznych albo praktycznie na samej grze. Choć obydwie drogi mają swoje wady i zalety, my skupimy się na drugim podejściu, aby móc od razu przejść do spraw, dzięki którym będziecie w stanie szybko opanować podstawowe chwyty i techniki gry, nie przejmując się na razie kwestiami związanymi z teorią muzyki. Oczywiście tylko na razie, ponieważ znajomość zasad muzyki jest bardzo przydatna w codziennej pracy z instrumentem, a przede wszystkim podczas wspólnego muzykowania z innymi ludźmi. Zatem bez obaw, w niniejszym artykule zawarliśmy jedynie absolutnie niezbędne informacje bez niepotrzebnych (na początkowym etapie nauki) zawiłości natury teoretycznej. Nasz wakacyjny poradnik przeznaczony jest dla osób, które nigdy nie grały na gitarze i nie mają pojęcia o zapisie nutowym. Nie obiecujemy, że po zapoznaniu się z tym materiałem staniecie się wirtuozami gitary i perfekcyjnie opanujecie znajomość nut, bo to jest niemożliwe, gwarantujemy jednak za to coś innego - po kilku dniach ćwiczeń będziecie w stanie zagrać kilka prostych utworów i bez kompleksów weźmiecie do rąk gitarę podczas swych wakacyjnych spotkań, na przykład przy tradycyjnym ognisku. A zatem do dzieła!

 

STROJENIE GITARY

 

W celu nastrojenia gitary potrzebny będzie wiarygodny punkt odniesienia w postaci źródła dźwięku o określonej wysokości. Typowym narzędziem jest tu tradycyjny kamerton generujący ustalony dźwięk. Innym rozwiązaniem jest posłużenie się dodatkowym instrumentem o pewnym referencyjnym stroju, np. dobrze nastrojonym pianinem lub keyboardem. Jest to o tyle wygodne, że korzystając z klawiatury, możemy zagrać wszystkie dźwięki odpowiadające poszczególnym pustym strunom gitary, czyli (licząc od struny wiolinowej E1): e, b, g, d, a, e. Nastrojenie pierwszej struny umożliwia sukcesywne dostrojenie do niej pozostałych strun. A zatem jeśli nastroiłeś już strunę E1, to przejdź do kolejnej (B2). Twoim zadaniem będzie naciśnięcie jej na progu 5 (w tym miejscu powinna ona wydobyć dźwięk e odpowiadający pustej strunie E1) i równoczesne zagranie z pustą struną E1. Obydwa dźwięki powinny być identyczne, co może wymagać wielu korekt siły naciągu struny B2 dokonywanych za pomocą kręcenia kluczem. Podczas strojenia struny G3 musisz ją skrócić na progu 4, a nie 5, ponieważ interwał pomiędzy strunami G3 i B2 to tercja, a nie kwarta jak w pozostałych przypadkach. Kolejne struny, tj. D4, A5 i E6, należy wyregulować, porównując dźwięk struny przyciśniętej na progu 5 i pustej struny leżącej poniżej.

Pamiętaj o tym, aby podczas zakładania nowych strun nieco je naciągnąć ręką. Dzięki temu zaoszczędzisz sobie nerwów związanych z irytującymi wahaniami stroju nowo założonego kompletu strun. Jeżeli strój gitary jest niestabilny, a podczas kręcenia kluczami występują nagłe zmiany wysokości dźwięków, może to oznaczać kłopoty ze zbyt ciasnymi lub źle wyszlifowanymi rowkami w siodełku. W takiej sytuacji można natrzeć rowki grafitem (np. z ołówka) lub delikatnie je rozpiłować. Tę ostatnią czynność należy traktować jako ostateczność i w razie potrzeby skorzystać z pomocy lutnika lub bardziej doświadczonego gitarzysty.

 

TECHNIKA PALCOWA

 

Jeśli posiadacie gitarę akustyczną i dopiero rozpoczynacie naukę gry, to zalecamy ostrożność w zakresie wykorzystywania palców prawej ręki do zarywania strun. Jedynie gitara klasyczna może zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo, a to dzięki temu, że jej struny są nylonowe (nawet struny basowe to w istocie nylon, a konkretnie - rdzeń nylonowy). Dźwięki można wydobywać opuszkami palców lub paznokciami. To drugie rozwiązanie wymaga odpowiedniej pielęgnacji paznokci, a często też starannego wyprofilowania ich kształtu za pomocą pilniczka kosmetycznego. Z tego powodu nie będziemy tutaj rozgraniczać obu sposobów gry i zajmować się niuansami dotyczącymi kształtów i długości paznokci - jest to szczegół, który na początku niepotrzebnie tylko komplikuje sprawę. Załóżmy po prostu, iż struny można zarywać zarówno opuszkami, jak i paznokciami, my jednak postawimy na rozwiązanie łatwiejsze, czyli na użycie opuszek palców. Struny zarywamy lekko zgiętymi palcami, pamiętając o tym, że każdy palec powinien dysponować pełną niezależnością ruchową. W muzyce klasycznej z reguły wykorzystuje się palce: kciuk, wskazujący, środkowy i serdeczny. Palce należy lekko od siebie odsunąć, zapewniając każdemu z nich odpowiednią przestrzeń do gry. Kciuk kierujemy w stronę gryfu i umieszczamy nad struną E6 (najgrubszą). Pozostałe palce należy lekko zgiąć i umieścić centralnie nad otworem rezonansowym lub nieco bliżej mostka. Wydobywanie dźwięków kciukiem polega na uderzeniu z góry na dół (fot. 1), natomiast w przypadku pozostałych palców mamy sytuację odwrotną, tj. zarywanie strun z dołu do góry (fot. 2)

 

JAKIE STRUNY?

 

Pod tym pytaniem kryje się wybór pomiędzy gitarą akustyczną a klasyczną. Pierwsza z nich posiada struny metalowe, natomiast druga - nylonowe. Zaletą strun metalowych jest ich głośność, natomiast nylonowych - ich charakterystyczne, ciepłe brzmienie oraz większy komfort gry wynikający z dużej miękkości strun. Gitarzyści przyzwyczajeni do strun nylonowych mogą mieć spore trudności z utrzymaniem chwytu prostych akordów po przesiadce na akustyka z metalowymi strunami. Z drugiej strony zmiana gitary na klasyczną jest częstą przyczyną problemów z prawą ręką, która - przyzwyczajona do większego oporu stawianego przez struny metalowe - zazwyczaj atakuje zbyt mocno. Pomijając już te wszystkie różnice, powiedzmy sobie otwarcie, że tak naprawdę nie jest ważne, jaki rodzaj gitary macie do dyspozycji, tylko to, w jaki sposób ją wykorzystacie. O wyborze odpowiedniego instrumentu mogą też decydować Wasze plany na przyszłość. Jeśli zamierzacie rozpocząć grę na gitarze elektrycznej, to rozsądniejsze wydaje się zakupienie gitary akustycznej (z metalowymi strunami), a jeśli pociąga Was klasyka i technika palcowa, to wybór będzie jednoznaczny - tylko klasyk (ze strunami nylonowymi).

 

UŻYCIE KOSTKI

 

Kostka (piórko, plectrum) jest bardzo popularnym narzędziem służącym do wydobywania dźwięków z gitary. Nie ulega wątpliwości, że opanowanie podstawowych umiejętności pozwalających na zagranie prostych utworów jest znacznie łatwiejsze niż nauka gry palcami, dlatego zachęcamy Was do rozpoczęcia nauki właśnie od gry kostką. Z drugiej strony warto jednak kontynuować naukę gry palcami, gdyż dzięki niej będziecie w stanie zagrać rzeczy niemożliwe do wykonania z użyciem kostki. Piórko to niejako przedłużenie dłoni, tak też należy je traktować. Chwyt tego specjalnie wyprofilowanego kawałka tworzywa powinien być mocny i pewny, choć pozbawiony wszelkich napięć prowadzących do usztywnienia aparatu ruchowego dłoni. Stabilny chwyt sprawi, że będziecie mieć pełną kontrolę nad położeniem kostki względem strun. Kolejną sprawą jest kąt kostki względem osi strun. Równoległe prowadzenie kostki (fot. 3) przyczyni się do uzyskania lepszego, pełnego brzmienia, natomiast jej lekkie przekrzywienie (fot. 4) ułatwia realizację bardziej złożonych partii wymagających szybkiego kostkowania. Ważną kwestią pozostaje wybór odpowiedniej kostki. Podczas gry akordowej na gitarze akustycznej lub klasycznej najlepiej sprawdzi się stosunkowo elastyczne i niezbyt grube piórko - zbyt grube i twarde w istotny sposób wpłynie na pogorszenie komfortu gry, sprawiając, iż gra stanie się nerwowa i nierówna. Kostka powinna płynnie omiatać struny, nie sprawiając przy tym żadnych oporów i nie zaczepiając się o nie. Kostkowanie to nie tylko atakowanie strun, ale również wybór odpowiedniej pozycji prawej dłoni. W przypadku gry akordowej nie musicie przejmować się takimi niuansami jak dokładna pozycja prawej dłoni w stosunku do strun i mostka, ale trzeba pamiętać o zapewnieniu jej odpowiedniej swobody ruchów. Kostkę trzymamy pomiędzy palcem wskazującym i kciukiem, a pozostałe palce zginamy do wnętrza dłoni. Ruch ręki może pochodzić z przedramienia albo nadgarstka, najlepiej jednak, jeśli obydwa te sposoby połączycie razem. Pozwólcie, aby Wasza ręka wykonywała wahadłowe ruchy i nie starajcie się napinać żadnych mięśni. Tylko w pełni rozluźniona ręka zapewnia pełny komfort gry i zmniejsza ryzyko kontuzji (tak, nawet grając najprostsze utwory, można nabawić się kontuzji - wystarczy napiąć mięśnie i nie zważać na pojawiający się ból). Przed zagraniem strun z góry na dół ręka powinna znajdować się w pozycji przedstawionej na fot. 5, a po wydobyciu dźwięków - tak jak pokazano na fot. 6.

 

ZAPIS NUTOWY I TABULATURA

 

Do odczytania prostych akordów nie jest konieczna znajomość nut (w końcu wystarczy odczytać diagramy akordowe), jeśli jednak chcecie się rozwinąć jako gitarzyści i czerpać z doświadczenia innych (a więc posiadać umiejętność odczytywania np. transkrypcji czy wykonywania ćwiczeń podanych w warsztatach publikowanych na łamach "Gitarzysty"), to konieczne będzie poznanie zapisu nutowego i tabulatury.

Pięciolinia to miejsce, na którym umieszcza się nuty reprezentujące dwie podstawowe wartości: czas trwania (wartość rytmiczna) oraz wysokość dźwięku. Im wyższa pozycja na pięciolinii, tym wyższy dźwięk. Nuty są wstawiane nie tylko na samych liniach, ale również pomiędzy nimi. Jeśli dana nuta nie mieści się na pięciolinii, to dodaje się do niej linie dolne (w przypadku niższego dźwięku) lub górne (gdy dźwięk jest wyższy).

Wartości rytmiczne określają czas trwania danego dźwięku: - cała nuta; - półnuta (połowa całej nuty); - ćwierćnuta (połowa półnuty); - ósemka (połowa ćwierćnuty); - szesnastka (połowa ósemki); - trzydziestodwójka (połowa szesnastki).

Tabulatura to bardziej zrozumiały dla początkujących muzyków sposób zapisu, chociaż nieco ograniczony. Sześć poziomych linii reprezentuje poszczególne struny gitary: E1, B2, G3, D4, A5 i E6. Najwyżej położona linia to struna wiolinowa E1 (najcieńsza), natomiast najniżej znajduje się struna basowa E6 (najgrubsza). Nazwy strun pochodzą od dźwięków wydawanych przez puste struny. Jeśli na którejś z tych linii pojawi się cyfra (np. 2 na linii trzeciej), to daną strunę (w tym przypadku G3) należy przycisnąć do progu o numerze odpowiadającym tej cyfrze. W ten sposób uzyskamy dźwięk a, co widać w załączonym zapisie nutowym (pierwsza półnuta w pierwszym takcie). Widać, że później został zagrany dźwięk e, ponieważ kolejna cyfra to 2 na linii czwartej, a więc na strunie D4. W drugim takcie jest widoczny dwudźwięk b-e, który gramy na dwóch pustych strunach: B2 i E1. Ostatni takt przedstawia dźwięki wchodzące w skład akordu C-dur (w tradycyjnej notacji akordy durowe przedstawia się zazwyczaj w skróconej formie, np. w tym przypadku byłby to zapis: C), na który składają się dźwięki: c, e, g, c oraz e. Oznaczenia palców lewej ręki: 1 - palec wskazujący, 2 - palec środkowy, 3 - palec serdeczny, 4 - palec mały. Oznaczenia palców prawej ręki: p - kciuk, i - palec wskazujący, m - palec środkowy, a - palec serdeczny, c - palec mały (ten ostatni jest wykorzystywany sporadycznie). W wielu publikacjach dotyczących gitary klasycznej stosuje się też inne oznaczenia: + - kciuk, . - palec wskazujący, .. - palec środkowy, ... - palec serdeczny, .... - palec mały.

 

TREMA

 

Czym tak naprawdę jest trema? Najprościej mówiąc, to pewne subiektywne odczucia opisywane jako skrępowanie, niewygoda czy dyskomfort psychiczny, które pojawiają się podczas wystąpień publicznych, takich jak koncerty. Choć może się to wydawać dziwne, to do tremy przyznaje się wielu znanych artystów (nie tylko muzyków), po których - co ciekawe - jej wcale nie widać. Jeśli dopiero rozpoczynacie swoją przygodę z gitarą, to pamiętajcie o pewnej pocieszającej prawdzie: początkującym muzykom wolno popełniać błędy i dlatego z reguły nie wymaga się od nich perfekcji wykonawczej. Trema może mieć złe skutki dopiero na scenie, kiedy gra na gitarze to Wasz zawód i sposób na zarabianie pieniędzy. Siadając przy ognisku z gitarą, pamiętajcie o tym, że macie się dobrze bawić, a nie stresować. Nikt nie wymaga od Was wirtuozerii i bezbłędnego wykonania każdego utworu. Macie prawo zapomnieć akordu! Nawet jeśli stanie się coś, co wytrąci Was z równowagi, nie przejmujcie się tym, świat się na tym przecież nie kończy.

 

REPERTUAR

 

W zasadzie nie istnieją żadne ograniczenia w kwestii repertuaru wykorzystywanego podczas wakacyjnych wieczorów z gitarą. Wszystko zależy od okoliczności i towarzystwa, w którym gramy. Warto jednak pamiętać o tym, że ludzie spotykający się na przykład przy ognisku zazwyczaj nie są zainteresowani wysłuchiwaniem gitarowych popisów, lecz chcą się po prostu dobrze bawić. Nie każdy, siedząc przy ognisku, lubi słuchać popisów akustycznego shreddera epatującego swoją fantastyczną techniką gry, domagającego się de facto akceptacji słuchaczy. Jeśli widzicie kogoś takiego, to zróbcie dobry uczynek, chwaląc go za cudowną grę i płynące z niej nieziemskie wrażenia słuchowe, a następnie szybko wyzwólcie zgromadzoną przy ognisku publiczność, grając coś, co pasuje do sytuacji. Jakie wybrać utwory? Najlepiej opanować kilka popularnych, uniwersalnych kawałków, które znają wszyscy. W grze prostych utworów piękne jest to, że poznawszy zaledwie kilka akordów, jesteście w stanie w mgnieniu oka nauczyć się wielu utworów, rzucając okiem na oznaczenia akordowe w śpiewniku lub zwyczajnie poznając następstwo akordów od innych. Na początek proponujemy Wam dwa ćwiczenia (akordy i bicie) oraz fragmenty trzech prostych utworów, które z pewnością każdy z Was zna. Dla ułatwienia nie prezentujemy pełnego zapisu nutowego, lecz uproszczone diagramy akordowe wraz z podziałami rytmicznymi. Pionowe strzałki symbolizują kierunek kostkowania (strzałka skierowana do góry oznacza, że gramy od strun basowych do wiolinowych), natomiast cyfry oznaczają miary taktów, np. w metrum 4/4 każdy takt liczymy ćwierćnutami ("1", "2", "3", "4") i opcjonalnie wstawiamy pomiędzy nie literkę "i", dzięki czemu dzielimy takt nie na cztery, lecz na osiem części. Życzymy Wam udanych wakacji i relaksu przy ognisku z gitarą w ręku!