Kup Magazyn Gitarzysta
Strona główna / Warsztat / Lekcje / Akustyk #69 - Kilka pomysłów na bluesa, cz. 1

Akustyk #69 - Kilka pomysłów na bluesa, cz. 1

"Akustyk"

Piotr Słapa

W tym odcinku warsztatów akustycznych zgłębimy temat muzyki bluesowej i zagramy kilka przykładów bluesa w E.

Zanim przejdziecie do ćwiczeń, nie zapomnijcie nastroić wszystkich strun gitary o pół tonu niżej. Takie rozwiązanie preferowało wielu mistrzów gitary, a najlepszym przykładem może być Stevie Ray Vaughan. Dlaczego warto stroić gitarę w ten sposób? Instrument brzmi bardziej świeżo i w pewnym sensie inspirująco. Wszystkie utwory, które znacie, zabrzmią inaczej, część z nich może być bardziej interesująca. Kolejnym argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest lekkość i łatwość grania. Struny są bardziej luźne i instrument jest po prostu wygodniejszy. Wszystkie smaczki artykulacyjne, z wibrato na czele, wykonuje się bez większego wysiłku. Należy trzymać się jednej podstawowej zasady - struny nie mogą być zbyt cienkie. Optymalnym zestawem przy gitarze akustycznej strojonej pół tonu w dół będzie komplet .012"-.053" lub nawet .013"-.056". Zdecydowanie nie polecam kompletu .010"-.047". A więc do dzieła!

W przykładzie 1 ogrywamy progresję akordów E 7, A 7 i B7. Wykorzystujemy tutaj technikę gry kostką. Zaczynamy od złapania akordu E 7. Palec środkowy chwyta 2 próg struny A , wskazujący - 1 próg struny G, a mały - 3 próg struny B. W kilku miejscach (takty 2 i 4) będziemy przesuwać palec wskazujący z 1 na 2 próg struny G. Dzięki takiemu zabiegowi akord zabrzmi bardziej interesująco. Prawa ręka w większości sytuacji wykonuje schemat kostkowania dół- -góra. Jeśli będzie coś nietypowego, na pewno to zaznaczę. Trzymając pełny kształt akordu E 7, uderzamy tylko struny wiolinowe G, B oraz E. Dopiero w takcie 3 uderzamy w basową część akordu E 7, pozwalając jej wybrzmieć jako tło dla pozostałych strun wiolinowych. Tutaj mała uwaga: musimy uważać na wewnętrzną część dłoni, która lubi lądować na mostku gitary i tłumić struny basowe, a nam zależy, aby akord wybrzmiewał.

W taktach 5-6 ogrywamy akord A7, który łapiemy w następujący sposób: palec środkowy ląduje na 2 progu struny D, a serdeczny na 2 progu struny B. W końcówce taktu 6 zmieniamy charakter akordu, odrywając palec serdeczny. Ogrywanie akordu A 7 rozpoczynamy od energicznego uderzenia w struny basowe i na jego tle, podobnie jak poprzednio, kostkujemy struny wiolinowe. W taktach 7-8 ponownie ogrywamy akord E 7. W takcie 9 pojawia się akord B7. Jego opalcowanie wygląda następująco: palec środkowy chwyta 2 próg struny A, palec wskazujący - 1 próg struny D, palec serdeczny - 2 próg struny G, a mały - 2 próg struny wiolinowej E. Technika prawej ręki w tym oraz w kolejnych dwóch taktach jest bez zmian. W takcie 10 ogrywamy akord A 7, a w takcie 11 akord E 7.

W ostatnim takcie pojawiają się dwa nowe akordy, które kończą przykład - F9 i E 9. A by złapać pierwszy z akordów, palcem serdecznym wykonujemy poprzeczkę barré na 8 progu strun G, B oraz E. Palec wskazujący trzyma 7 próg struny D. Palec środkowy pełni podwójną funkcję - trzyma 8 próg struny basowej E oraz jednocześnie tłumi strunę basową A. K olejny z akordów to po prostu przesunięte F9 o jeden próg wcześniej. Pomiędzy akordami pojawia się tłumienie. Lekko unosimy palce lewej ręki i uderzamy kostką w struny basowe E oraz A. Ostatniemu z akordów towarzyszy slide. Trzymając pełny kształt akordu, ześlizgujemy się w lewą stronę gryfu. Na koniec kilka istotnych porad: koniecznie zwróćcie uwagę na akcent i dynamikę gry (mocno atakujemy pierwszy akord w takcie, a kolejne dźwięki gramy słabiej). Równie ważny jest rytm, który razem z akcentem powoduje, że utwór zaczyna się "bujać".

W przykładzie 2 zagramy bluesa w rytmie shuffle. Akordy, które się tu pojawią, już znamy: E 7, A 7 oraz B7. Technika gry jest zupełnie inna, tym razem skoncentrujemy się na graniu pojedynczych dźwięków. Tak jak poprzednio, kluczowy jest odpowiedni rytm, dynamika oraz osadzenie akcentu. W taktach 13-14 ogrywamy akord E 7. Zaczynamy od postawienia poprzeczki barré na 2 progu strun A oraz D przy użyciu palca wskazującego. W odpowiednim momencie będziemy dokładać palec serdeczny lewej ręki na 4 próg struny A. Pod koniec taktu pojawia się hammer-on z 2 do 4 progu na strunie A.

Palec wskazujący, który trzyma poprzeczkę, może zostać na swoim miejscu przez cały ten fragment. Praca prawej ręki bazuje na kostkowaniu wg schematu dół-góra. Nie pojawia się tutaj nic szczególnego. W takcie 15 ogrywamy akord A 7. Opalcowanie jest bardzo podobne do poprzedniego układu. Palec wskazujący chwyta poprzeczkę barré na 2 progu strun D i G, a struna A pozostaje pusta. Palec serdeczny odpowiedzialny jest za 4 próg struny D. Dokładamy go w odpowiednim momencie. W takcie 16 wracamy do akordu E 7, który pojawił się wcześniej. W kolejnym takcie ogrywamy akordy B7 i A 7. Łapiemy dźwięk, podwójnie uderzamy kostką i przechodzimy do kolejnego dźwięku. Opalcowanie wygląda następująco: palec środkowy odpowiedzialny jest za 7 próg struny basowej E, wskazujący za 6 próg struny A, dalej palec środkowy ląduje na 7 progu tej samej struny i palec serdeczny chwyta 8 próg. Dalej powtarzamy ten sam schemat, zaczynając od 5 progu struny basowej E. Opalcowanie pozostaje bez zmian. Takt 18 zaczynamy od uderzenia pustej struny basowej E. Następnie palec serdeczny chwyta 4 próg na tej samej strunie, dalej gramy pustą strunę A i dokładamy palec wskazujący na 1 próg tej samej struny. Teraz czas na akord B7. Palec środkowy chwyta 2 próg struny A, wskazujący - 1 próg struny D, serdeczny - 2 próg struny G i mały - 2 próg struny wiolinowej E. Warto zwrócić uwagę na tłumienie, które w zapisie zostało oznaczone jako "x". Delikatnie odrywamy od strun palce lewej ręki i uderzamy kostką w struny A, D oraz G. Ostatni akord w przykładzie to E. Gramy go energicznie i pozwalamy dźwiękom wybrzmieć do końca.

Na koniec kilka porad wykonawczych: w pierwszej kolejności popracujcie nad opalcowaniem. Zadbajcie o poprawny układ lewej i prawej ręki oraz o czystość dźwięków. Drugim etapem jest praca nad rytmiką i dynamiką gry. Złapanie dobrego pulsu może wymagać nieco praktyki. Dobrym pomysłem będzie ćwiczenie z metronomem, zaczynając od wolnego tempa. Ćwiczcie powoli. W przyszłym miesiącu będziemy kontynuować temat akustycznego bluesa i zagramy bardziej zaawansowane przykłady. Powodzenia!